Tekst dnia 21 marca 2015 roku
Nie podoba mi się wyniosłość, nie podobają mi się ludzie, którzy stawiają siebie wyżej od innych. Mam ochotę dać im rubla i powiedzieć: jak się dowiesz, ile jesteś wart, to wrócisz i oddasz resztę.
Tekst dnia 13 czerwca 2015 roku
Oto twój przyjaciel, partner, obrońca, twój pies. Jesteś całym jego życiem, miłością, przewodnikiem. Pozostanie ci oddany i wierny, dopóki bić będzie jego serce. Winny mu jesteś takie traktowanie, by zasłużyć sobie na to oddanie.
Lizaki zamieniły się na papierosy, niewinne stały się dziwkami. Praca domowa umarła śmiercią naturalną, a telefony są używane w klasie. Cola zamieniła się w wódkę, a rowery w samochody. Niewinne pocałunki przeistoczyły się w dziki seks. Pamiętasz kiedy "zabezpieczać się" znaczyło włożyć na głowę hełm? Kiedy najgorszą rzeczą jaką mogłaś usłyszeć od chłopaka było to, że jesteś głupia. Kiedy ramiona taty były najwyższym miejscem na ziemi, a mama była największym bohaterem? Twoimi najgorszymi wrogami było Twoje rodzeństwo? Kiedy w wyścigach chodziło tylko o to, kto pobiegnie szybciej? Kiedy wojna oznaczała tylko grę karcianą. Kiedy wkładanie spódniczki nie oznaczało, że jesteś suką. Jedynymi "narkotykami" było lekarstwo na kaszel, a zioło oznaczało pietruszkę, którą Twoja mama wrzucała do zupy? Największy ból jaki czułeś to pieczenie zdartych kolan i łokci. I kiedy pożegnania oznaczały tylko "do zobaczenia jutro"...
Dorosłość...
Pięknie napisane...mądrze i dosadnie. Właściwie trudno tu coś dodać, może tylko do czego żeśmy się spieszyli...
Do narkotyków w szkole u naszych dzieci, bólu w klatce rozsadzającego bo ktoś ZNÓW nas zawiódł.
Do myślenia jakoś to będzie, chociaż doskonale wiemy, że nie ma na to szans...a pod jakoś wcale nie kryje się pocieszenie, ze lepiej, tylko sztuczne dodawanie sobie sił. Gdy przyjaciel ( przyjaciółka) jakby mógł utopił w łyżce wody...ech życie...ech dorosłość... ślicznie napisane, a mnie tak wzięło na kolejną demagogie. Sorry.pozdrawiam Asika
Zmiany są tym, co ludzie robią, kiedy nie pozostało im już nic innego.
Tekst dnia 13 maja 2014 roku
Błędy - powiedział z wysiłkiem - też się dla mnie liczą. Nie wykreślam ich ani z życia, ani z pamięci. I nigdy nie winię za nie innych. Liczysz się dla mnie, Triss, i zawsze będziesz liczyć. Nigdy nie sprawiłaś mi zawodu. Nigdy. Wierz mi.
Zrozumieć szczęście to jakby zrozumieć, że grunt, na którym stoisz, nie może być szerszy od dwóch stóp, które go pokrywają.
Miłość jest prosta jak pojazd. Problemy sprawiają dopiero kierowca, pasażerowie i droga.
Tekst dnia 22 listopada 2013 roku
Młodzi zawsze mają najwięcej trudności z zaakceptowaniem faktu, że oni także są śmiertelni.
Tekst dnia 31 października 2013 roku
Bunty są językiem niewysłuchanych.
Tekst dnia 7 listopada 2013 roku
Pamiętasz przecież, przyjacielu, te wszystkie dni, nadzieję tak wielką, że aż bolała, i zwątpienie, które korzystało z najmniejszego wyczerpania, żeby przyjść i zabić nadzieję.
Tekst dnia 25 września 2013 roku
W tej chwili nie wierzę absolutnie w nic i nie mam żadnej nadziei.
Tekst dnia 2 września 2013 roku
Nie bój się tego, co nowe - chociaż ci miły spokój.
Tekst dnia 15 sierpnia 2013 roku
Blizny szpecą nasze twarze, ale jednocześnie nadają im jakiś wyraz.
Tekst dnia 4 lipca 2013 roku
Jeśli nie wolno ci wybrać źle i nieodpowiedzialnie, nie jesteś wolny.
Tekst dnia 7 sierpnia 2013 roku
Pogarda to policzek wymierzony na odległość.
Zeszyt użytkownika Klakierek
Zeszyt o nazwie Zeszyt myśli i głupot.
• kilka sekund temu
• kilka minut temu
• kilka minut temu
• kilka minut temu
• kilka minut temu
• kilka minut temu
• kilka minut temu
• kilkanaście minut temu
• kilkanaście minut temu
• kilkanaście minut temu
przez t nie podkopią ! :)))