Zobacz wszystkie książki
 dzisiaj, godz. 1:28

Jesiennie

W woni jesiennej mgły
Szukam słów
Chłodnym wiatrem gnanych,
W kroplach deszczu cofam się myślą
Do dni niepożółkłych jeszcze liści
Ze snów Cię tylko wymyśliłam
W purpurze wstającego słońca
Blaskiem nadziei mi byłeś
Opadającym woalem babiego lata
Na kochające serce
Diamentem rosy spoczywającym
Na utkanych pajęczynach
Wciąż czekam na Ciebie

 dzisiaj, godz. 1:08  0,6°C

Jesienne echo

Jesienią spływają po szybie deszczu łzy
I zieleń nadziei jesienią umiera
Konary złoto liści słonecznie ogrzewa
Wiatr drzewa lubieżnie z liści rozbiera

Łąki przykryły już blade mgły
Ty jeden, moje myśli wypełniasz
Ukradkiem się wkradasz w sny
Osobą swoją mnie napełniasz

Uciszę w sobie każde westchnienie
Utonę cicha w myślach o Tobie
I dam odpocząć Ci ode mnie
Nie pozostawię nic po sobie

I nie poczujesz dotyku mej dłoni
A ja pobiegnę jak kiedyś do parku
Przed chłodem pożegnań się bronić
Odszukać okruszek Ciebie w zakamarku

Spojrzę w obłoki pędzące po niebie
Podrzucę Ci chwil ciepłych szal
Na naszej ławce krótko przysiądę
I zniknę odchodząc w dal

 dzisiaj, godz. 00:59
Edytowano  dzisiaj, godz. 1:29

Moja jesień

Złocisty dywan liści
w uśpionych dnia promieniach.

Preludium deszczu pobrzmiewa
wśród nagich drzew.

Szopenowski nokturn przenika
szarobiałą mgłę.

Nostalgia przeszłych dni
stuka do zamkniętych dawno drzwi.

 dzisiaj, godz. 00:04  1,3°C
Edytowano  dzisiaj, godz. 00:05

imbirowy

pośród zbutwiałych liści
słońce gaśnie. mój nieprzyjaciel
dzień, w jesień wystrojony zagląda
w samotne okno.

imbirowe powietrze zadrgało pod
krokiem jesieni, otulonej resztą lata.
zdąsane niebo, kroplą deszczu
spłukuje ostatnie pocałunki.

na chłodniejsze dni, pająk
plecie szal.

 18 listopada 2019 roku, godz. 23:40  0,6°C
Edytowano  18 listopada 2019 roku, godz. 23:43

Opłatki

Stoliczku, nakryj się
pełnym talerzem dla Wędrowca
co dociera do ciebie z daleka, słyszysz,
jego kroki miękkie jakby podszyte sianem
niosą dziecięce życie zawinięte w zwiewność godzin.
Każda jest jasna, jedyna. Każda
choinką rozświetloną w oknie.

Stoliczku, nakryj się
rumieńcem kandelabrów,
przy tobie dłonie Wędrowca,
złożone w cienką serwetkę
drżą. Na nich blady całun choroby,
a świece płomykiem niby gwiazda betlejemska
prowadzą już anielski pokłon przez noc.

Stoliczku, nakryj się
opłatkiem życia śnieżącym w małych palcach,
na nim biała łąka, po której biegnie dziecko
spieszące do ostatniej choinki migoczącej w oknie.
Ona mu bliźniaczką, gałązkami jak obłokiem
sięga do pustych rąk,
zmartwychwstaje zapachem świerku we włosach.

 18 listopada 2019 roku, godz. 23:11

Chciałbym aby przyjaciele wiedzieli jak jest mi ciężko, jak chce mi się płakać, ale nie potrafię o tym powiedzieć... I często udaję, że jest wszystko w porządku mimo, że bym chciał aby ktoś mnie przytulił.

 18 listopada 2019 roku, godz. 23:03

Czy było warto? Nie. Czy chciałabym to powtórzyć? Nie. Czy żałuję? Nie.

Nie potrafisz uwierzyć, że odpowiadam zgodnie z prawdą na każde z tych pytań i w tym tkwi sekret.

 18 listopada 2019 roku, godz. 22:59

rzecz przerażająca to niedostatek dobra w nadmiarze skutecznego zła

 18 listopada 2019 roku, godz. 22:47  0,6°C

Okazja nie tylko czyni złodzieja, pokazuje również czy serce jest spełnione.

 18 listopada 2019 roku, godz. 21:22

Towarzysze

Dla nich
Co ciekawe
Wyklęci to bandyci
Tym co z czerwoną bandą zżyci
Dla nich to nie patrioci
Wolą kiedy żyd i kacap
Polski mundur nosi
Cicho siedzą kiedy zbrodnia rządzi
Kiedy komuch pałą goni
Kiedy księży mordowali
Morda w kubeł
Dla nich wrona ORMO ZOMO
Dla nich bracia to są kaci

 18 listopada 2019 roku, godz. 21:21  3,8°C

Oczekiwanie

Czekam i wyglądam
Dni wolno mijają
Liście już opadły
Pustką stoją gaje

Wyglądam i czekam
Nasłuchuję kroków
Cisza jest wokoło
I tonie w półmroku

Serce się wyrywa [...]

 18 listopada 2019 roku, godz. 21:00  0,8°C

Tracąc czas, może się okazać, że siegniesz bezczas.

 18 listopada 2019 roku, godz. 20:59  0,6°C

Modlitwa ufności

Lubię gdy
na mnie czekasz
bo wiem
że Twoje ramiona
zawsze gotowe
przytulić
ukoić duszę
zranioną

lubię kiedy
mnie witasz [...]

Aby przekraczać granice, nie trzeba ich definiować.
diagonalny szept
 18 listopada 2019 roku, godz. 21:15

:P
chyba jednak dobrze... gdy je nazwać
po imieniu :)

Dzień dobry!

Płoche myśli też da się oswoić. Rzadko mówią o tym książki, gdzie słowo wymawiane poprzez mnogość postaci jest wyważone stosownie do ciężaru, który będą w stanie udźwignąć. Na stronie Cytaty.info uczymy się małego cudu, zamiany myśli w słowa. Nieustannie mamy świadomość tego, że można to robić lepiej. Gdyby było inaczej, przewracanie kolejnej strony nie miałoby sensu. Ubieranie myśli w słowa jest zatem treningiem.

Poniżej prezentujemy teksty dzisiejszego dnia.

 17 listopada 2019 roku, godz. 23:33  5,6°C
 Tekst dnia 19 listopada 2019 roku

Kiedy coś przestaje boleć, przestaje mieć znaczenie.

Cmętarz zwieżąt
Na świecie istnieją dobre i złe miejsca. Nowy [...]
 18 listopada 2019 roku, godz. 18:27  35,5°C
 Tekst dnia 19 listopada 2019 roku

kto chowa głowę ten często traci twarz
lecz traci głowę kto rozpaczliwie chce ratować twarz

yestem yestem
 dzisiaj, godz. 1:58

O quurczeee, jakie zaskoczenie. :)
Tekst dnia z ośmioma serduszkami? Chyba przesadziliście, ale to miłe.
Bardzo dziękuję. :))

1 konto
Mgielka4
2 teksty
 19 listopada 2019 roku
1 konto
Janusz Komorowski
Jeden tekst
 18 listopada 2019 roku
Między młotem a piorunem

Między młotem a piorunem

Kevin Hearne

Jedyny (bo ostatni) w swoim rodzaju druid, Atticus O’Sullivan, beztrosko manipulując uczuciami naiwnego Ratatoska, wiewiórki rozmiarów betoniarki, dostaje się po pniu Yggdrasilu, Drzewa Życia, [...]
 19 października 2016 roku
978-83-7818-159-0
Więcej książek: Dom Wydawniczy REBIS
W Sieci

W Sieci

Thomas Pynchon

Najlepsze i najbardziej zaskakujące dzieło Pynchona od czasu Tęczy grawitacji, osnute wokół wydarzeń z 11 września.   Właścicielka agencji specjalizującej się w wykrywaniu oszustw, [...]
 13 maja 2015 roku
978-83-7885-592-7
Więcej książek: Wydawnictwo Albatros
Zobacz nowo dodane książki

Nowo dodane teksty

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

ok. 2 godziny temu

yestem skomentował(a) tekst kto chowa głowę [...] swojego autorstwa

ok. 2 godziny temu

yestem skomentował(a) tekst W obawie przed [...] autorstwa dżusta

ok. 3 godziny temu

LiaMort skomentował(a) tekst Ile trzeba stracić, by [...] swojego autorstwa

ok. 3 godziny temu

ok. 3 godziny temu

Sierjoża skomentował(a) tekst Jak bede nieżywy to [...] swojego autorstwa

ok. 3 godziny temu

Sierjoża skomentował(a) tekst W wielkim mieście jak [...] swojego autorstwa

ok. 4 godziny temu

Aura Dion skomentował(a) tekst Obecność jest bez [...] swojego autorstwa

ok. 4 godziny temu

dżusta skomentował(a) tekst Obecność jest bez [...] autorstwa Aura Dion

ok. 4 godziny temu

Radziem dodał(a) do zeszytu tekst pośród zbutwiałych [...] autorstwa motylek96

ok. 4 godziny temu

Aura Dion skomentował(a) tekst Obecność jest bez [...] swojego autorstwa