12 listopada 2019 roku, godz. 17:32  77,0°C

upadł na ziemię morderca
zabrał w życiu więcej istnień
niż miał lat

teraz leży w kałuży krwi
i umiera w bólu

do nikogo niepodobny
odpad produkcyjny
porażka

mała dziewczynka podała mu wody
chociaż zamordował jej rodzinę

zdjął zakrwawiony palec ze spustu
i darował pierwsze życie

przeżył

ogromny meteoryt zmienił kurs
nie było łatwo
ale
ktoś uwierzył w człowieka

kati75 Kati
 dzisiaj, godz. 9:03

Artur człowiek jest za mały ,by uniknąć manipulacji, szantażu wpływu silniejszych od niego.Smutne ,że ludzkie życie jest niczym w szponach tych "wielkich".Marionetki ciągane za sznurki,pionki w grze istnienie ludzkie poświęcane w imię chorej wojny.Po trupach do celu.Mysle,że nie zmieni się to ,za dużo zła jest w rękach mamony.Za każdą wojną się kryje.Dzieki za dyskusje a film obejrzę napewno:-)

 19 października 2019 roku, godz. 19:47  44,3°C

to ja - wśród ludzi zda się
że jestem
lecz serce moje coraz mniej goreje

niczym świecy rzec mogę: gaśnij!
jeśli pamięć jest światłem
którego nie mogę pochwycić w dłonie

Adnachiel M.
 20 października 2019 roku, godz. 17:46

Witajcie! :)
Dziękuję za Wasze odwiedziny i już spieszę z odpowiedzią... :)

Otóż Kejt, dziękuję Ci za tak miłe słowa :)
Nieustannie wzruszasz mnie swoją obecnością w moich progach.
Wdzięczny jestem bez miary.

Arturo, nieloty nie potrzebują skrzydeł, bo zawsze znajdują swoje niebo na ziemi :)
A smutek? Nic to... :)

Pozdrawiam Was serdecznie :)

 10 sierpnia 2012 roku, godz. 12:30  23,5°C

Odkąd Chrystus zapukał do mych drzwi, znam ten dźwięk jak bicie własnego serca.

Insomniaa Maja
 10 sierpnia 2012 roku, godz. 21:11

naprawdę ładne.

 4 września 2019 roku, godz. 9:30  32,4°C

Adonai

w krzyżów usłych wieńcach
mgła
pachnie łąką i rzeką

ja człowiek?
wichr?
pyłem jestem na polu czy ptakiem?

gniazda nie znałem
lecz w skrzydeł chodzę cieniu
kolorowych piór
witraży

a duch się mój karmi potęgą

która milionami serc potrząsa
jednym serca swego drżeniem

i falą powrotną
każdą łódź zbłąkaną oddaje
w ramiona czekającego brzegu

Adnachiel M.
 13 września 2019 roku, godz. 20:42
Edytowano 13 września 2019 roku, godz. 20:46

No właśnie Madeleine, jak mogłaś? :))
Przyznaję, iż wierszem tym zostałem natchniony tuż po wspólnym śpiewaniu z E. :)
Dziękuję Ci z całego serca, że zawsze potrafisz mnie odgadnąć, odnaleźć.
To, co napisałaś, jest przepiękne. Jestem Twoimi słowami przenikniony.
Jak zawsze. Na zawsze.
A uśmiech? Uwielbiam!
Odwzajemniam zatem :)

 29 sierpnia 2019 roku, godz. 22:02  41,2°C
Edytowano  30 sierpnia 2019 roku, godz. 7:48

Tęsknię w gwiazdy

Poezja drzemie w nas
Tworzy się w milczeniu
Pisana na gwieździstym nieboskłonie
Łzami szczęścia, krzykiem rozpaczy

Dobrze że istnieje czas
Pozwoli przeczekać
Wygasić płomienie
I ostudzić żar

Patrzę na gwiazdę, która nas zna
To piękne światło , przystanek dnia
Tam spotkaliśmy się nieostrożni
Pamiętasz? Wciąż tam trwa

Strange one Adam
 1 września 2019 roku, godz. 19:13

Dziękuję Alu.

 4 maja 2019 roku, godz. 9:50  8,7°C

Laisse-moi

nie byłem nigdy niewdzięcznym Ci synem
skrawek błękitu starczał
za niebo całe

lecz dziś wyznaję Ciebie, Boże
jak najcięższy grzech

słowami daremnej modlitwy:

niechaj unoszą się kwiaty
pełne zgliszcz mej ojczystej ziemi [...]

fyrfle Mirek
 7 lipca 2019 roku, godz. 23:26

Skrawek błękitu z hortensji kwiatów może, więc chyba jednak raj. ..

 7 lutego 2019 roku, godz. 9:43  32,2°C

Serafin wieczorów

sosny niegdyś rosły przed mym domem
wiatr rozścielał poświaty
powiewne
jak duchów cienie

nuty na strunach drżały
dźwiękiem tysiąckrotnych ech

poezją skrzypiec

a ulicami chodziłem zawsze
po słonecznej stronie

wszystko widzę dziś znowu
i z modlitwą czekam na progu

bo tłumnie mgły wstają z cmentarzy
niczym roje białych motyli
i śpiącym tam
księżyc swe blaski przelewa

na róż kielichy

na dzikie jabłonie

carolyna Karolina
 8 lutego 2019 roku, godz. 12:53

Piszesz świetne wiersze, pięknie budujesz metafory, słowa szeleszczą układając się w pięknie popełnione utwory.
Bardzo proszę :)

 7 lutego 2019 roku, godz. 21:32  11,0°C

przyjdźcie, przyjdźcie

krzysztofie kamilu coś kochał
wbrew czasom stojącym w szpalerze szyb
jak ugięte szubienice
urodź się ognikiem białą laską
do odnajdywania ścieżki pośród mroku
dla obłąkanych i wzgardzonych
bądź zorzą co wzniesie ich sen ponad powiekę
kulą która przeszyje dusze strwożone

ptaku serca haliny poświatowskiej
odżyj tkliwą dobrocią
w pokornej posłudze zakonnej siostry
ocierającej sine wargi starca
w ciele sparaliżowanego dziecka
nadaj cierpliwość jej wątpieniu
siłę zmęczonym ramionom

jarosławie borszewiczu
co umarłeś żyjącym czerwcem tak cicho
jakbyś przymykał tylko furtkę za ostatnią strofą
zostań choć zimę dłużej jesteś potrzebny
tym błądzącym dłoniom rozkochanym w poezji
dla których braknie światła by przeżyć noc

yestem yestem
 9 lutego 2019 roku, godz. 14:18

:)

 26 sierpnia 2018 roku, godz. 9:23  38,3°C
Edytowano  26 października 2019 roku, godz. 17:16

cień na lustrze

to jest erotyk któremu nikt nie patrzy w oczy
kulący się pod najlżejszym dotykiem rąk
powoli ściągających jedwabistą tkaninę bólu
z zapadniętych ramion

proszący o ukojenie jak ukrzyżowany
o czułość
w zburzonej świątyni wątłego ciała
o deszcz słów
zmywający lęk i wstyd
chowający się w każdej dolinie kręgosłupa [...]

onejka onejka
 27 sierpnia 2018 roku, godz. 11:11

co bym nie napisała i tak niczym będzie , więc się delektuję Twoich wersów krajobrazem ...

 12 stycznia 2018 roku, godz. 12:44  76,4°C

Rue de la Tour

jakże pięknie
jak daleko - tam
na miejscu rodzinnego domu

gdzie miłość moja najpierwsza

jej kształty
poruszenia

jak cienie kołysane od świec
pełne głosów
dotyków i rąk

na stole leżą skrzypce
a za oknem - mozaika gwiazd
i aniołowie z nieba wychyleni

lecz mój wzrok nie sięgnie
nie doleci dusza

bo roztrwoniłem tę miłość
rozdając jak chleb
- serce

Malusia_035 Malusia
 1 marca 2018 roku, godz. 10:13

Przy porannej "Kawusi" taka refleksja bardzo miła :) dziękuję :)

Pozdrawiam Adnachielu :)

 11 stycznia 2018 roku, godz. 14:42  43,7°C

Wartość rytmiczną serc wyznacza się dotykiem ich dźwięku.

yestem yestem
 12 stycznia 2018 roku, godz. 23:59

Brawo, to przyzwoity wynik.
Cieszę się, że jesteś. :))

 24 grudnia 2017 roku, godz. 9:47  28,4°C

W koronę wplecione ciernie

patrzą w wigilijne niebo ludzkie oczy
i dziecięce twarze
chórem kolęd śpiewają aniołowie

nad boską kołyską

chwała na wysokości
wypełniona złotem
betlejemskich gwiazd

trzoda [...]

Adnachiel M.
 3 stycznia 2018 roku, godz. 15:36

Moich komentarzy się nie psuje, ostatnio się je nawet cytuje :P
I to w towarzystwie Mickiewicza.
Ciesze się, że nie minęłaś obojętnie, że jesteś.
Uśmiechnęłaś mnie :) Dziękuję!

 7 grudnia 2017 roku, godz. 14:56  59,3°C

Retorycznie

Ileż większy staje się ocean
gdy upada do niego jedna łza?

Czy oczy są wówczas lżejsze
o blask?

I.Anna Iwona
 13 grudnia 2017 roku, godz. 11:54

:) dziękuje

 23 czerwca 2017 roku, godz. 3:32  26,8°C

po drugiej stronie tęczy

to jak picie kawy o poranku
ze swoim aniołem stróżem
trzymając filiżankę
koniuszkiem małego paluszka
głęboko patrząc w oczy
i nie móc oderwać wzroku
nieograniczone szczęście
wewnętrzny spokój
poczucie spełnienia
i gdyby ktoś mnie teraz zapytał
w trakcie sennego lunatykowania
dokąd zmierzają moje kroki
pewnie odpowiedziałbym
że na drugi koniec twoich źrenic
tam czeka raj na mnie
mój Eden
trzy stopnie nad niebem

natalia(__ups Natalia
 15 września 2017 roku, godz. 22:10

i nawet bez klapsa od urwanego kadru
fakt szacun

 13 sierpnia 2017 roku, godz. 22:45  8,2°C

Ostatni

dusza moja nie mieszka w sercu
ona tam
gdzie nie zgaśnie nigdy

agonią gwiazd

na wieczność
resztka światła u powiek

i lat bezmiar
równy życiu

blask ostatni
w ogromach błękitu

kati75 Kati
 11 sierpnia 2018 roku, godz. 22:17

Niesamowity wiersz !!!pozdrowienia zostawiam Michel:-)

Zeszyt użytkownika giulietka

Zeszyt o nazwie Utkane ze wzruszeń....

Zeszyty

Batik

Znajdują się tu myśli, które w jakiś sposób odcisnęły ślad w mojej głowie, na moim sercu.

Krzywe zwierciadło

Z przymrużeniem oka widać lepiej.

proza i (z) my

Proza, której nie mogłam się oprzeć...

ok. pół godziny temu

truman skomentował(a) tekst Morze to dla Małego [...] swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

kati75 dodał(a) do zeszytu tekst Francjo! na innej ziemi [...] autorstwa Adnachiel

ok. pół godziny temu

kati75 skomentował(a) tekst ta twarz w lustrze to [...] autorstwa giulietka

ok. godzinę temu

Yokho skomentował(a) tekst Nie czujemy się [...] autorstwa Alexandra Horowitz

ok. 2 godziny temu

Yokho skomentował(a) tekst Wspaniała książka, po [...] autorstwa Radziem

ok. 2 godziny temu

ok. 2 godziny temu

Yokho skomentował(a) tekst Harmonia nie boli, co [...] autorstwa Wojtex

ok. 2 godziny temu

sprajtka skomentował(a) tekst Niejeden orzeł z [...] swojego autorstwa

ok. 2 godziny temu

giulietka wskazał(a) tekst “Walcz, bo ja nie [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: eyesOFsoul

ok. 2 godziny temu

giulietka skomentował(a) tekst Francjo! na innej ziemi [...] autorstwa Adnachiel