30 września 2018 roku, godz. 23:54  38,0°C

Nocny motyl śpi

W poświacie marzeń i złudzeń blasku
W ogrodzie smutnych, samotnych lamp
Kreślę pytania dłonią na piasku
Z nadzieją w głosie odmierzam świat

Szelestem słów płoszone sny
Pod płaszczem nocy do chwili światła
Stworzyłaś nas u progu drzwi
U stóp brudnego śpiącego miasta

Ty jesteś tu ja jestem tam
I nie pamiętam jaki to śmiech
Może perlisty z wilgotnych warg
Rozjaśniał mi kolejny dzień

JaiTy Ja
 8 listopada 2018 roku, godz. 21:20

Na pewno przyjaźnie. :)

 4 grudnia 2014 roku, godz. 23:13  2,6°C

łatwo jest

ulecieć z barwy i zapachu

poranków
oddechu

trudniej z lepkości
rąk czyichś

tam gdzie jest granica ciebie
zaczynam się ja

najmilszy

*by nie brakło nam wiary.

 12 grudnia 2013 roku, godz. 23:06  11,6°C

cichutko. part 2.

szepnij mi cichutko
że świat płynie jak rzeka
że łzy to także woda
że czas wcale nie ucieka
że wolność zawsze jest młoda

dotknij delikatnie
ciepłego warg oddechu
gdy włosy wiatr rozwieje
w namiastce mego śmiechu
oparty o nadzieję

przytul mnie do siebie
swym smutkiem i radością
zmrużywszy zaś powieki
ukołysani miłością
zostańmy tak na wieki

finezja ~
 13 grudnia 2013 roku, godz. 21:40

Delikatny, zmysłowy...

 12 grudnia 2013 roku, godz. 23:44  24,9°C

zima w ogrodzie
posiwiały marzenia
życie w pośpiechu

Maverick123 Bogdan
 13 grudnia 2013 roku, godz. 23:29

Krajobraz zimowy, ogień wesoło płonie w kominku ...
Dzięki 'awatar' i pozdrawiam ...

 11 maja 2013 roku, godz. 21:23  95,8°C

wycieczki z tęsknotą w tle

nocy pamiętam takie bezdroża
że oczy do krwi miałam
zdarte szukaniem
ciebie

drogi donikąd wiją się tylko
ciągłym początkiem
jest prawie dobrze

tylko czasem

krzyk w niemych ustach
zrywa twoje
fotografie

- z nie moich ścian

luterin luterin
 25 maja 2013 roku, godz. 1:40

Finezjo, cieszy mnie Twój komentarz.
Aga, smutkiem jakoś najbardziej malują mi się wiersze.
Piotrze, Twoja opinia miłą jest dla mnie niespodzianką.
Gaja, gdzie mi tam do subtelności i kunsztu !
Ale zatrzymać kogoś słowami jest dla mnie i zdziwieniem i radością...
Pozdrawiam.

 8 października 2012 roku, godz. 23:25  6,3°C

To zadziwiające, że ludzie poświęcają co raz więcej czasu na zarabianie pieniędzy, a jednocześnie mówią, że najcenniejszych rzeczy nie można za nie kupić.

 17 października 2012 roku, godz. 18:07  197,3°C

tam gdzie w spojrzeniach czai się bezdomność

nie ubieraj mnie w ciszę bo nie obchodzi mnie
moda na umieranie
małżeństw

ja tylko oczy chcę bardziej mieć suche
ciebie i siebie skrojonych
na miarę i spać

- spokojnie

Insomniaa Maja
 12 listopada 2012 roku, godz. 22:21

Ujęło mnie to niesamowicie.

 17 października 2012 roku, godz. 22:00  47,7°C

Oda do Księżyca

Do Ciebie pieśń wznoszę piękny księżycu
Tyś przy mnie zawsze czym rad czy w trudach
Ty za dnia leniwie spoczywasz w ukryciu
by nocą zawstydzić wszystkie ziemskie cuda

Gdy się wyłaniasz zza nocnej kurtyny
na czas określony, pozornie krótki
ubrany w lśniące odzienie z satyny
w mroku ciemnościach ukrywasz me smutki

Chcę być przy Tobie najwierniejszy kompanie
z góry spoglądać na zielone doliny
albo spadając z nieba pod gwiazdy przybraniem
trafić w dłonie ukochanej dziewczyny

Gdy ziemskie plony zbiorę już wszystkie
spichlerze życia zapełnię dostatnio
na niebie spocznę w twym towarzystwie
Twa bliskość uwieńczy mą podróż ostatnią

pepek Przemysław
 18 października 2012 roku, godz. 14:54

Dziękuje Wam bardzo za wszystkie komentarze ;) Pozdrawiam serdecznie ;)

 26 października 2010 roku, godz. 22:13  12,8°C

Wieczorynka z lodówką w tle

Niekiedy
przychodzi do mnie
rozpacz

Ma zmartwioną twarz
krzywy oddech
i siada na taborecie
wyciągając z kieszeni czekoladę

Jem kromkę wieczorną
chleba z pomidorem
bez zastanowienia

Milczymy jakoś czas
a później
ściągam koszulę
kręci się ziemia...

Marka

 12 września 2010 roku, godz. 17:18  29,2°C

Jesiennik przedwczesny na trzy.

Popatrz proszę
w alejce krok
naszych traw
suchość w ręce
listopad objął
siebie zmarznięty
w tęskniącej
podzięce...

Nostalgia zawsze
na zawsze [...]

Seneka 18 Gerard
 12 września 2010 roku, godz. 17:19

Prawdziwa poezja...

 25 października 2011 roku, godz. 1:13  6,7°C

Gusta

Poranek szary jak
dym z papierosa.
Nudny i mdły,
trzymam go w ustach.
Choć wczoraj były
tam Twoje usta...
Teraz mam niesmak.

K.S.Dżekson Katarzyna
 25 października 2011 roku, godz. 1:15

Czekam na więcej wierszy ^^

 29 lipca 2012 roku, godz. 23:11  28,6°C

Cierpkość codzienności

To nie ja
przybiłem do podłogi świętego
gwoździami zawiści
ale spoglądam na niego
z tapczanu
gdy mi się przyśni

widzę jego
zmartwioną twarz
lekko brązową
od papierosów tanich
i w oczach zielony żal
jakbym to ja go zabił

w worku foliowym
wynoszę sen
i czuję ulgę
bo nie ma świętego
którego zabija się dla zasady
a później płacze
i pyta - dlaczego?

Hecate Honorata
 15 sierpnia 2012 roku, godz. 00:21

Rewelacyjne i takie rzeczywiste.
Jestem pod wielkim wrażeniem Twojej twórczości.

 25 lipca 2012 roku, godz. 22:37  12,2°C

nalej mi ...

kolejna szklaneczka
wypita do dna
za oknem hula wiatr

barman coś o domu bredzi
bym już szedł
bo zaleję się w trupa
a ja mu
że nie wiem gdzie on jest

nalej mi jeszcze raz [...]

finezja ~
 26 lipca 2012 roku, godz. 00:48

Bardzo dobre.

 10 lipca 2012 roku, godz. 23:16  34,5°C

Spotkałem dziwnego anioła przy komórce na Garncarskiej

Widzę pod ścianą ceglaną
anioła w pończochach
złego
z winem i papierosem
w rozgrymaszonych ustach
ociekających szminką
czerwoną jak
zraniony zachód słońca

Z jednym skrzydłem
leci się krzywo [...]

miramija Maria
 11 lipca 2012 roku, godz. 00:35

Niesamowity... to dobre słowo...

 22 czerwca 2012 roku, godz. 17:07  0,0°C

Do Laury

Laura już na Ciebie Miłoszu nie czeka
Laura nie zachowa w pamięci tego obrazu
Poślubiona innemu, Tobie podobna do głazu
Tylko to co jest nieuniknione wciąż odwleka

I Tobie Mickiewiczu nic nie wyzna Laura
Jak syrena, która głosem wabi żeglarzy
I Ciebie wciągnęła w poczet marynarzy
A wizja Twojego końca jest ponura

Lecz i ja dałem jej się bez opamiętania
Jak zwykły głupiec wbiegłem w jej sieci
I w miejscu serca, została chłodnia

Pogrzebani zostali przez nią wierszokleci
I ulatuje nadzieja, wraz z końcem dnia
A dziać się tak będzie przez wiele tysiącleci

ICD beja
 24 września 2013 roku, godz. 11:17

Piękny, bardzo piękny wiersz.
Korzystam z wolnej chwili i czytam z podziwem.
Mój program w kompie się zawiesił, nie tracę czasu, zanim kolga naprawi kompa poczytam dalej Twoje teksty.

Zeszyt użytkownika finezja

Zeszyt o nazwie Wiersze wybrane.

Zeszyty

Markowe

zapisane u mnie

Wiersze wybrane

obok których nie można przejść obojętnie

kilka minut temu

Naja skomentował(a) tekst Stoimy My i "100" innych [...] autorstwa sprajtka

kilkanaście minut temu

fyrfle wskazał(a) tekst W miarę upływu czasu [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Spettro

kilkanaście minut temu

fyrfle skomentował(a) tekst W miarę upływu czasu [...] autorstwa Spettro

ok. pół godziny temu

fyrfle skomentował(a) tekst wczoraj mocno tak [...] autorstwa Monika Siwek

ok. pół godziny temu

fyrfle skomentował(a) tekst A wieczorem podziękuj [...] autorstwa CierpkaWoda

ok. godzinę temu

fyrfle skomentował(a) tekst Stoimy My i "100" innych [...] autorstwa sprajtka

ok. godzinę temu

Wojtex skomentował(a) tekst Porzuć to, co minęło. [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

fyrfle skomentował(a) tekst Porzuć to, co minęło. [...] autorstwa Wojtex

ok. 3 godziny temu

Wojtex skomentował(a) tekst wieczna wiosna tam gdzie [...] swojego autorstwa

ok. 3 godziny temu

Radziem skomentował(a) tekst Stoimy My i "100" innych [...] autorstwa sprajtka