21 lipca 2009 roku, godz. 13:06

'...i wtedy tak po prostu wróciłeś...'

Nutella Natalia
 22 lipca 2009 roku, godz. 23:13

nikt nie ma prawa pojawiać się w naszym życiu raz na jakiś czas i oczekiwać, że wszystko dla niego zostawimy.

 20 lipca 2009 roku, godz. 23:15

Dużo czasu minęło a ja wciąż kocham Cię, najgorsze jest to ,że jeśli mam o Tobie zapomnieć muszę pokochać inną , zamknąć stare drzwi a otworzyć nowe ... problem tylko w tym ,że to głupie serce nie chce innej ..

trojanek Alicja
 20 lipca 2009 roku, godz. 23:22

Właśnie ! Czasami ktoś, komu oddajesz serce ma je za nic, a osobie, która na nie zasługuje nie możesz go oddać...życie jest cholernie niesprawiedliwe ;/

 20 lipca 2009 roku, godz. 23:04

...
- A płakałaś?
- Powiem Ci, że mi się zbierało. Ale płakałam w ukryciu... Tylko wiesz łez nikt nie widzi, ale smutek każdy zauważy...

opuszczona M.
 7 lutego 2012 roku, godz. 18:32

piękne ;-)

 21 lipca 2009 roku, godz. 19:01

To był jego skrawek czasu, przesiąknięty jej zapachem, jej dotykiem, myślami o niej. Blask jej oczu przebijał każdą sekundę, która mijała w zastraszającym tempie. Tylko, że w tej układance brakowało istotnego elementu. Jej.
Ona odeszła. A po niej zostało konające wspomnienie.

 22 lipca 2009 roku, godz. 14:43
 Tekst dnia 23 lipca 2009 roku

Kiedyś było milczeniem, które krzyczało we mnie każdej nocy. Odkąd odeszłaś nie sypiałem. Dni zlewały się w jedną całość. Noc myliłem z dniem. Popadałem w głębszą depresje. Wiesz.. nigdy nie sądziłem, że przez Ciebie stocze się na samo dno. Wrak człowieka spoglądał na mnie z lustra. Nałogi stały się nieodłącznym elementem mnie samego. Pięć lat... które skreśliłaś jednym zdaniem. -Nigdy Cię nie kochałam..- Mój świat runął. Wyszłaś. Nie oglądając się za siebie. Paląc wszystkie mosty.
Mimo to żyję.
Minął rok. Najtrudniejsze 12 miesięcy jakie dotąd przeżyłem. Był to czas, w którym ogień miłości gasł i rozpalał się na nowo. Byłaś mi potrzebna. Kiedyś. Dziś odczuwam inną potrzebę. Chcę żyć. Chcę w końcu zacząć normalnie żyć...

eyesOFsoul Kaś(ka)
 23 grudnia 2015 roku, godz. 23:32

Dziś tę myśl napisałabym sto razy lepiej. Opisałabym to sto razy dokładniej.
Tylko, że tu... pod tekstem byłoby nas tak mało.

Mrs Vercetii, skoro tak czujesz, to jeszcze się nie stoczyłaś. :)

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14

...z Tobą trudniej mi żyć, bez Ciebie nie wiem jak żyć.

 4 marca 2018 roku, godz. 1:45

..nawet nie wiedzialam że samotnosc tak strasznie boli. Poczucie że nie masz nikogo , ze wszyscy sie swietnie bawia bez ciebie, ze mozna cie zatapic i że nikt nie odczuje twojej straty jest okropne tak bardzo, że pęka serce a z oczu leją się łzy.

jagieenka Anka
 25 maja 2009 roku, godz. 3:09

nie do konca zgodze sie z poprzedniczka...
...samotnosc nie zawsze wylania sie z braku akceptacji. Mozna byc akceptowanym i lubianym, miec wielu przyjaciol a jednak byc samotnym... wiem co pisze
zycie ludzkie jest zbyt skomplikowane, zeby samotnosc sprowadzac do tak niskiego poziomu...

 11 maja 2016 roku, godz. 2:00

Płaczę,ale to żadna ulga.
Coraz bardziej chcę się przytulić!

gerberowa jagÓd
 31 maja 2009 roku, godz. 22:44

...smutne , ale bardzo prawdziwe ..

 25 lipca 2009 roku, godz. 2:23

W każdej ludzkiej twarzy szukam Ciebie,
W każdej rejestracji samochodów szukam liczb Twojej,
W każdej koszulce na wystawie szukam kolorów Twojej,
Widzę Cię nagle i chcę biec, ale to nie Ty..

Umieram z Tęsknoty odkąd rano zapach kawy mieszam z zapachem Twoich perfum...
Moje serce kona odkąd milczeniem zadajesz mu ciosy,
Moja dusza marnieje odkąd każda minuta mojego życia krąży wokół Ciebie,
Mój mózg obumiera odkąd serce każe mu myśleć o Tobie,

Gdy Ciebie nie ma na przemian przeszywa mnie dreszcz syberyjskiego chłodu i saharyjskiego gorąca,
Odkąd odszedłeś serce raz łka z Miłości, raz szamota się z nienawiści,

Nie ma Cię... popadam ze skrajności w skrajność balansując niepewnie na krawędzi rozpaczy i mroku...

To Obłęd... nie jestem już normalna............................, ale

Nadzieja........... Błagam nie zabieraj mi jej...

Nutella Natalia
 25 lipca 2009 roku, godz. 23:53

piękne! bardzo łanie oddane uczucia. troche zbyt dużo tych kropek i można by jeszcze trochę popracować nad II zwrotką, paroma słowami itd.
ogółem bardzo mi się podoba (+) ;)

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14

Powroty to tak jak sklejanie ulubionego dzbanka, który się rozbił. Niby sklejony, a jednak już nie taki sam jak kiedyś..

Reijo Gregory
 28 sierpnia 2009 roku, godz. 6:13

Prawda.

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14

Żyję jak dealer. W ciągłej ucieczce. Z tą różnicą, że ja ukrywam się przed miłością.

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14

Niektórych uspokaja papieros. Niektórzy zaglądają na dno kieliszka.
A mnie? Mnie wystarczy brąz Twych oczu. W nich znajduję morze spokoju.

vivienn Virginia
 31 maja 2009 roku, godz. 3:46

piękne.

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14

Go on

Wyszła na spacer. Szła alejami. Wokół zieleń zakrywała szarość pochmurnego dnia. Mijały ją pary zakochanych. Jedni, drudzy, trzeci... A ona samotnie podążała dalej. Patrzyła ze smutkiem na nowożeńców z wózkiem. Z oddali słychać było śmiech zakochanych. Jacyś nieśmiali skrywali się za drzewami czule spoglądając sobie w oczy. Przystanęła. Zamknęła powieki, by nie [...]

Mara .
 15 maja 2009 roku, godz. 23:51

Mały krok... a jak wielki!

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14

Dałem jej serce. Bo zaufałem. Zapatrzony w niebo, zapomniałem patrzeć pod nogi. Upuściła moje serce. A ono rozbiło się, niczym szklanka na drobne kawałeczki. Pozbierałem okruchy. Godzinami klejąc je w samotności. Mówisz, że jej odejście mnie nie zmieniło? Racja. Jestem taki jak zawsze. Wstaje rano i pije czarną kawę. Wychodzę do pracy. Wracam. Czasem pójdę do kina, na spacer. Jem kolacje. Wieczorem czytam gazetę. Kładę się spać. Tylko... to wszystko pozbawione jest sensu. Bo nie ma jej przy mnie. Rozumiesz?

Rosenthal Marzena
 5 września 2009 roku, godz. 19:27

Znam osobę,która do tej pory nie pozbierała swojego serca z ziemi.Chciałabym posklejac je,w kazdy odłamek tchnąć nową iskrę ale nie potrafię..

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14

Otworzył się przede mną. Opowiadał o swoich rozterkach, problemach, o tym co go spotkało, ile stracił. Mówił o strachu, bólu, cierpieniu, o niespełnionych marzeniach. O pierwszej myśli, by skończyć ze swym życiem. O pierwszym pociągnięciu żyletką. O tym jak trafił do szpitala, bo przedawkował leki. Obserwowałam każdy jego ruch. Słyszałam z jakim trudem wypowiada się na swój temat. Jego twarz wyrażała wiele emocji, nie dających określić się słowami. Nagle poczułam wielki wstyd, bo moje problemy i smutek były niczym żart z kiepskiej komedii, banał w porównaniu z tym, przez co on musiał przejść.

dotyk Dorcia
 4 maja 2009 roku, godz. 18:21

tekst, który wyzwala emocje..

Zeszyt użytkownika impolite

Zeszyt o nazwie Ulubione...^^.

ok. pół godziny temu

fyrfle skomentował(a) tekst Przynajmniej raz na [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

oszi3 skomentował(a) tekst Gwiazdy migoczą wysoko [...] autorstwa Moon G

ok. godzinę temu

oszi3 dodał(a) do zeszytu tekst Dno, także ma swój [...] autorstwa diagonalny

ok. godzinę temu

oszi3 dodał(a) do zeszytu tekst Wszystko ma swoją [...] autorstwa piórem2

ok. godzinę temu

oszi3 skomentował(a) tekst Powiedzenie o kimś, że [...] autorstwa Kurt Vonnegut

ok. godzinę temu

oszi3 dodał(a) do zeszytu tekst Powiedzenie o kimś, że [...] autorstwa Kurt Vonnegut

ok. godzinę temu

ok. godzinę temu

sprajtka skomentował(a) tekst Człowiek, to zbiór [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

ok. godzinę temu

sprajtka skomentował(a) tekst Człowiek, to zbiór [...] swojego autorstwa