12 maja 2019 roku, godz. 21:40  5,3°C

List do Bubeńki

Moja śliczna ciemnowłosa, ukochana ma Bubeńko,
jakże cierpię ja w te dni gdy między nami jest ciemność ...
gdy coś dzieje się takiego czego nie potrafię zrozumieć
i gdy dotrzeć w żaden sposób ja do Ciebie nie umiem ...

Och mój skarbie Ty najdroższy, ukochane me Ty dziewczę ...
czasem mówię straszne słowa, których wcale mówić nie chcę
i kłócimy się bez przerwy tak, nie mogąc tego przestać
a ja staram się tak bardzo i na więcej mnie już nie stać ...

Wiem, że ciężko my oboje dosyć mamy na razie,
lecz kochając się we dwoje radę dać możemy razem ...
Proszę, ufaj mi kochanie, że ja daję z siebie wszystko
i to dla nas jest staranie się o naszą wspólną przyszłość.

PetroBlues Kociamber
 15 maja 2019 roku, godz. 18:08

Dla dziewczyny na pewno bardzo miłe, dla mnie jako czytelnika mdłe. Pozdrawiam ciepło.

 24 września 2015 roku, godz. 00:04  19,0°C

Wiele razy krzyczałam Ci w twarz jak bardzo Cię kocham
Jak bardzo chcę Cie mieć ,
Ale Ty nie chciałeś mnie ..
Odrzuciłeś
Więc odeszłam w cień byś mnie już nie dostrzegł
A Ty ....
Nie przeszkadzało Ci to ..
miałam żal ,ale i tak Cię kochałam mimo bólu i mego Cierpienia tak bardzo Kochałam ...
Byłam w stanie oddać wszystko..Chciałam byś był

Ale wiesz ?
Lata mijały szybko .Dorosłam .
Chcesz być ? A ja już nie ...
Smakuje to tak jak smakowało mi ?

Mam ochotę Ci wszystko to w końcu Ci wykrzyczeć ,ale pewnie nie zrozumiesz ..

łatwo byłoby mi to w końcu powiedzieć ,bo to już za mną ..
A nie jak wtedy trzymałam to w sobie milcząc ...Krzycząc w duszy ..

Wolna/.

PetroBlues Kociamber
 25 września 2015 roku, godz. 11:36

Tak i nie. Pisarz ma prawo pisać jak chce i o czym chce, ale też powinien dbać o poprawność i estetykę swoich tekstów. Wszystko ma swoje formy, wyznaczniki. Gdybyś to zamieściła w dziale dzienników to bym nawet nie piknął, ale jeśli wrzucasz to do wierszy to ja mówię - brak tu cech poezji. Po prostu. Uważam, że lepiej robić coś "jakoś" a nie "byle jak" nawet jeśli to drugie jest wygodniejsze. Nie atakuję, nie szkaluję, zwracam tylko grzecznie uwagę:) Poza tym warto szlifować umiejętności i technikę, wtedy pisze się co raz lepiej. :) Nie bez powodu ktoś wymyślił podział na strofy, zliczanie sylab w wersach (daje to świetną rytmikę nawet bez rymów - ja bardzo rzadko rymuję) i wiele innych ciekawych czynników. A gdy wchodzę i widzę nieregularny tekst, pozbawiony rytmu, wyglądu, środków stylistycznych to po prostu brakuje mi tego co w poezji najlepsze:) Pozdrawiam, Petro:)

 5 marca 2012 roku, godz. 19:48  30,7°C

Szukam milosci

Gdzie miłość ?
Szukałam wszędzie ..
i pod kamieniem,
i na niebie ,
i na rosie ,
i w liściach ,
i w wodzie
i przy papierosie .
Gdzie więc miłość ?
Gdzie schowana ?
W czyich oczach ujrzę ją ?

PetroBlues Kociamber
 6 marca 2012 roku, godz. 23:15

i bezsensowne przecinki
i jakieś dziwaczne dwie kropki
i zero sensu
i powtórzenia "i"
i szukaj dalej

Mam nadzieję, że wiesz za co minus?

Pozdrawiam:)

 5 marca 2012 roku, godz. 12:15  26,6°C

W drodze

Wszyscy gdzieś uparcie pędzą, śpieszą się
Odmierzają czas, liczą dni i godziny
Ganiają za cieniami, wiatrem, złudzeniami
Zostawiają ślady w piasku, niepewne
Biegną w różnych kierunkach
Po dzieci do szkoły
Po chleb do piekarni
Po mleko do sklepu
I list nadać na poczcie
I nigdy nie są na miejscu
Choćby miejsca właściwego
Na mapie szukali
- nie znajdą –
Nigdy, tam, gdzie są
- nie są u celu
Choćby krzyczeli i klęli
Choćby i w miejscu stali
Wiercili się i w złości tupali
Choćby się nie zgadzali
Zawsze są w drodze

PetroBlues Kociamber
 5 marca 2012 roku, godz. 14:32

Wiersz "klekocze" jeśli chodzi o rytm. Wersy mają od 3 do nawet 13tu sylab. Przekaz też niezbyt ambitny. Te myślniki w 6tym i 8mym wersie od dołu też są niepotrzebne. Niestety. Tym razem mizernie. Pozdrawiam:)

 2 marca 2012 roku, godz. 16:15  17,5°C

kamienie

gdzies tam
schowałam złudzenia,
Zamknęłam je szczelnie
w małym pudełku


Nie jesteś
nie ma cie
Jesteś tylko tym
co we mnie po Tobie zostało..

Małe czarne
puste w środku
kamienie

Xi_ Duszyczka
 9 marca 2012 roku, godz. 18:15

Poprawiłam troszkę, czy teraz ciut lepiej? Pozdrawiam

 10 stycznia 2012 roku, godz. 18:29  14,4°C

Posąg

Można Cię oglądać zawsze i wszędzie.
Można Ci mówić wszystko, ale Ty i tak nic nie odpowiesz.
Można krzyczeć, skakać, śmiać się z Ciebie.
A Ty i tak stoisz jak słup.

Kim Ty jesteś żeby mnie tak ignorować?

Posągiem kobieto, posągiem.

 10 stycznia 2012 roku, godz. 23:01  16,8°C

Miało być...

Miało być pięknie.
miało być cudnie.
Wyszło jak zawsze.
Szaro i nudnie.
W dodatku trudno,
jest się pogodzić.
Kiedy uczucie
od nas odchodzi

PetroBlues Kociamber
 11 stycznia 2012 roku, godz. 16:09

Romantyczne do obrzygania.

Pozdrawiam.

 22 listopada 2011 roku, godz. 10:55  4,2°C

Serce poszarpane całe jakby przez bestie z zębami wielkimi
Serce pokłute jakby przez zbrodniarza, nożami ostrymi
Serce umierające w ciemnościach głębokich męczone przez chorobę
Serce stygnące twardym jak skała się staje, oziębłym jak lód
Myśl w labiryncie krąży bez wyjścia, myśli zagubiona głodna i spragniona
Myśl z której życie pomału wzbija się w niebo, wzlatuje przez wiatr miotane
Myśl tak cierpką z którą nie da się żyć, osaczającą z każdej strony, biedny umysł przygnębiony
Myśl jak pustelnik samotną i opuszczoną przez życie gnębioną
Bo Ty jesteś bestią z wielkimi zębami, to Ty pokłułaś słów ostrymi nożami
Bo ty jak choroba męczysz, Bo teraz nawet Ty skały nie rozbijesz
Bo Ty drzwi do labiryntu otworzyłaś, to nadziei pozbawiłaś
Bo Ty słowa tak cierpkie przez gardło przepuściłaś
Bo Ty myśl rozsądku pozbawiłaś

PetroBlues Kociamber
 22 listopada 2011 roku, godz. 14:33

Forma, powtórzenia, szarpana rytmika, rymy raz są, raz nie ma, bez urazy ale na prawdę ciężko się to czyta. Miał być chyba emocjonalny wiersz a wyszedł jeden wielki chaos.

Próbuj dalej.

Pozdrawiam.

 19 września 2011 roku, godz. 18:58  6,9°C

Szepty, czułe słowa. W jego ramionach wtulona.
Wciąż marzę o Tobie mój miły.
Przybądź i zabierz mnie tam gdzie będzie cisza,
spokój i dwa nasze ciała rozgrzane.
Niech trwa ta chwila nie dzień, a wieki.
Kochać Cię chcę i z Tobą przez życie chcę biec.

 19 września 2011 roku, godz. 19:11  12,8°C

Liczę

Nie liczę, że z tych kilku słów
wyczytasz żal płynący z serca.
Nie liczę, że dojrzysz wśród starannie dobranych frazesów
choć kroplę z moich łez.
Nie liczę też, że mój talent pisarski
pozwoli Ci wejść w moją skórę.
Wiem jak trudno jest zrozumieć,
ale w mojej wierze liczę tylko na jedno :
nie rań już ni więcej ni bardziej.

Myffa90 Emilia
 20 września 2011 roku, godz. 13:18

To liczysz czy nie liczysz?
A w ogóle na co liczysz? Że się doliczysz?
Zaliczysz? Policzysz?

 13 września 2011 roku, godz. 16:55  14,4°C

Do mej miłości

Co mam zrobić by być z tobą
Chyba naprawdę zacząć być sobą
Muszę zwalczyć swe lęki
Żeby nie czuć tej udręki
Nie cierpię podchodów
Zupełnie jak bym się uczył pierwszych kroków
Chce być z tobą moja miła
Nie chce by ta miłość mnie zraniła
Nie będę przed tobą klękać
Ani też wiecznie czekać
To kiedyś skończyć się musi
Ale ta miłość tak bardzo kusi.

 13 września 2011 roku, godz. 20:37  11,6°C

Blask Twoich oczu...

Błysk Twoich oczu światłem moich dni
Nikt Twej obecności nie zabierze mi
Będziesz w mym sercu teraz i na zawsze
Przy Tobie wszystko wydaje się jasne

Nic już nie zmieni biegu mego życia
Przed Tobą nie mam nic do ukrycia
Jesteś wspaniały sam o tym wiesz
Dla Ciebie jest ten krótki wiersz.

 15 sierpnia 2011 roku, godz. 17:33  3,0°C

Będziemy wtedy znowu

Jak ciepły wiosenny poranek
Skroplony zimną rosą
Tak ja czekam na Twe słowa
Które w beztroski czas znowu mnie poniosą

Będziemy wtedy znowu
Mieli swoje plany
Będziemy wtedy znowu
W sobie zakochani

Aż nadejdzie nagle wrzesień
Chłodny, bezlitosny
Będziemy wtedy znowu
Czekać na powiew wiosny

Historia lubi swe koło zataczać
Będziemy wtedy znowu
Z kolejną wiosną
Do naszych serc wracać.

***
dla Niego.

werka1468 Weronika
 15 sierpnia 2011 roku, godz. 18:02

Chciałam położyć nacisk na słowa "Będziemy wtedy znowu", jak mówi sam tytuł, gdyż chciałam w ten sposób zwrócić uwagę na przyszłość. Dziękuję za opinię :)

 13 sierpnia 2011 roku, godz. 14:37  14,4°C

ogłuszyła mnie melodia zwątpienia
szarpiąc po cichu sumienie
zamglone myśli
zamglone słowa
zamglone spojrzenia
upojone strachem

szukam po omacku
dłonią niecierpliwą
nie znajduję nic
oprócz cienia

 11 sierpnia 2011 roku, godz. 7:34  23,9°C

wielki kac

i się cholera popieprzyło
byłaś wczoraj
piliśmy wino
mówiłaś że kochasz
a dzisiaj

wielki kac

wczoraj byłaś piękną damą
za tobą tabuny szalały
lecz wybrałaś własnie mnie [...]

Myffa90 Emilia
 13 sierpnia 2011 roku, godz. 17:03

A ja będę bronić twardo!
Podoba mi się i już.

PS:Moje słowa zawsze są na kacu.

Zeszyt użytkownika PetroBlues

Zeszyt o nazwie Truskawkowe wiersze.

Zeszyty

Do przeczytania

Na później

Rozbrajające

Zabawne a za razem ciekawe i prawdziwe

Truskawki

Nietrafione

Ulubine-wiersze

Teksty które mnie zatrzymały...

Ulubione

Teksty - krótkie formy - które mnie zatrzymały...

Ulubione-opowiadania

Teksty które mnie zatrzymały...

Zakręcone

Te, które zakręciły moim umysłem.

kilka minut temu

PetroBlues skomentował(a) tekst Czyimś błędem nie [...] autorstwa scorpion

ok. pół godziny temu

Monika Siwek dodał(a) do zeszytu tekst Gdy człowiek traci to, [...] autorstwa aforystokrata

ok. pół godziny temu

Monika Siwek skomentował(a) tekst Dni są tak podobne do [...] autorstwa sprajtka

ok. godzinę temu

Monika Siwek skomentował(a) tekst I gdy przyjdzie do mnie [...] autorstwa scorpion

ok. godzinę temu

sprajtka skomentował(a) tekst Spędzam z Tobą sen Po [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

Monika Siwek skomentował(a) tekst Spędzam z Tobą sen Po [...] autorstwa sprajtka

ok. godzinę temu

Monika Siwek dodał(a) do zeszytu tekst Spędzam z Tobą sen Po [...] autorstwa sprajtka

ok. godzinę temu

ok. godzinę temu

piórem2 skomentował(a) tekst Często myli się [...] autorstwa Mocart

ok. 2 godziny temu

kati75 wypowiedział(a) się w wątku Czego aktualnie [...], którego autorem jest Radziem