7 kwietnia 2021 roku, godz. 22:39
 Tekst dnia 8 kwietnia 2021 roku
apostrof1
 8 kwietnia 2021 roku, godz. 11:13

Odrodzenie romantyzmu...
Kochanowski spotyka Mickiewicza :)

 7 kwietnia 2021 roku, godz. 11:36
Adnachiel M.
 14 kwietnia 2021 roku, godz. 10:20

Dziękuję Ci Jacku, Malusiu, i Wszystkim, którzy tutaj są.
Ja bywam tu bardzo spóźniony i narobiłem sobie ogromu zaległości, ale ponoć w każdym człowieku trwa jakaś walka :))

Wiersz ten w całości poświęcam Janowi Pawłowi II, któremu dziękuję za podarowane ziarno. Dlaczego? Może kiedyś Wam opowiem, co przytrafiło się nielotowi :) Ale... moglibyście mi nie uwierzyć :P

Słonecznego dnia!

 17 lutego 2021 roku, godz. 00:11
Meron Sebek
 18 lutego 2021 roku, godz. 20:44

Pierwsze co mi przyszło do głowy po lekturze :

Dziękuję rodzicom, że dali mi skrzydła,
a Bogu dziękuję, że nauczył mnie latać.

Drugie, że wiersz wysoko sięga, więc gwiazda tu powinna zawitać :)

( jeśli autorka nie wnosi sprzeciwu, to zam yślę tę tezę u siebie :)

Pozdrawiam

 17 lutego 2021 roku, godz. 13:30
zielonakredka ula a może marta
 18 lutego 2021 roku, godz. 11:17

I pamięć niknie wraz z ujściem przemijania. Dlatego warto celebrować wspomnienia.
Miłego

 15 lutego 2021 roku, godz. 11:48
 Tekst dnia 16 lutego 2021 roku
Odys syn Laertesa dandeLion
 4 marca 2021 roku, godz. 22:59

Za dużo przykładamy rozsądku do takich przeżyć... Bo przeżycia i rozsądek to nieudany związek... Modlitwa łez to prawdziwy dar. Ciesz się jeśli potrafisz w ten sposób rozmawiać z Bogiem, i jeśli nie jest to emocjonalny szantaż, albo próba wymuszenia rozbójniczego :)

 7 grudnia 2020 roku, godz. 9:43 53,4°C
Kamil Borkowski
 5 lutego 2021 roku, godz. 17:47

Piękny. Dogłębnie piękny.

 12 stycznia 2021 roku, godz. 8:06 165,9°C
giulietka M.
 19 stycznia 2021 roku, godz. 11:08

Lubię takie historie, gdzie
ona biegnie boso po łące przez niebieski mgły
z modrą wstążką wspomnień we włosach,
a on odlicza minuty na niezapominajki dłoniach,
Połączył ich słońca promień, oparty o drewniany krzyż,
czy zejdą się kiedyś ich ścieżki
i czy się przetną spojrzenia
z których kapały łzy
na niebieskich błoniach...

Wybacz te majaczenia, pod takim pięknym wierszem, ale tak mnie zamroczyło od "tylości" błękitu!;)

 27 października 2020 roku, godz. 9:40 188,1°C
Ellander Grzegorz
 15 listopada 2020 roku, godz. 9:13

Tytanowi ludzie w stalowym świecie. Wilki bezduszne wśród ślepej zwierzyny. Doradcy codzienności, zabójcy niewinności. Ludzie. Hipokryci.

Na długo Twoje słowa zostaną ze mną :)

Zeszyt użytkownika Febus

Zeszyt o nazwie Stały ląd.

1 konto
Febus
72 teksty
Zeszyt z tekstami użytkownika Febus

kilka minut temu

Serce Słonika dodał(a) do zeszytu tekst kolejny list nie [...] autorstwa apostrof1

kilka minut temu

Serce Słonika dodał(a) do zeszytu tekst Chciałabym móc [...] autorstwa Wagarowiczka

kilka minut temu

Serce Słonika dodał(a) do zeszytu tekst Codziennie gaśnie tyle [...] autorstwa Gosia86rtk

kilka minut temu

Serce Słonika dodał(a) do zeszytu tekst Spotkałem się ze [...] autorstwa Jakub Połomiński

kilka minut temu

Serce Słonika dodał(a) do zeszytu tekst Deszczowe perły po [...] autorstwa Malusia_035

kilkanaście minut temu

Serce Słonika dodał(a) do zeszytu tekst Zastanów mnie sobą po [...] autorstwa GONYA

ok. pół godziny temu

Serce Słonika dodał(a) do zeszytu tekst Mądrość może [...] autorstwa Naja

ok. pół godziny temu

Serce Słonika wskazał(a) tekst Mądrość może [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Naja

ok. godzinę temu

Ewa D. wskazał(a) tekst Mam ochotę wejść pod [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Jean44

ok. godzinę temu

Radek Ziemniewicz skomentował(a) tekst Mądrość może [...] autorstwa Naja