27 października 2016 roku, godz. 00:34  84,4°C

bo marzenia zamarzają w chłodzie słów

pochowałeś żywcem
upchnąłeś
w każdy zakamarek niepamięci

serce
też pewnie było winne
tej śmierci

yestem yestem
 27 października 2016 roku, godz. 23:03

Piękne.
Na wystawę.
Miłego wieczoru. :))

 16 listopada 2016 roku, godz. 00:28  301,1°C

a gdybym ci skłamał choć brzydzę się kłamstwem
że jest tylko dzisiaj
że nie ma jutra i nigdy nie będzie?

dziś by rozkwitło najpiękniejszym zawsze

a jutro?
też bym ci skłamał

yestem yestem
 30 sierpnia 2019 roku, godz. 21:34

Witaj Mirku,
to stary tekst, ale cieszę się, że jeszcze jest odwiedzany, bo widzisz...
to kłamstwo, że on jest o kłamstwie...
on jest prawdziwej miłości. :)
Dzięki.
Miłego wieczoru. :))

 5 listopada 2016 roku, godz. 00:47  50,5°C

Zamiast tracić czas na waśnie i swary
Zajrzyj do Domu Ludzi Starych
Samotni, opuszczeni, zapomnieli o radości
A ty ?
Nie chwal się dobrym sercem, bo młode
ale pełne złości.

Meron Sebek
 22 listopada 2016 roku, godz. 1:17

Tak, właśnie to ! ;)

 4 listopada 2016 roku, godz. 13:19  60,5°C

Błękity

wiersz jest jak bursztyn
który każdą drobinę ocali

wyzna
bezdomność marzeń
niepodzielność szczęścia

wspomni
ciszę niewypowiedzeń
i tęsknotę która nas truje

w wierszach
jest niebo

które nie żółknie
wraz z kolorem papieru

zawsze już będzie
niebieskie

Adnachiel M.
 7 listopada 2016 roku, godz. 8:07

Względem takiej argumentacji, nie będę dyskutować :)
Zapraszam więc na kawę porankową nr 1 :)

 11 listopada 2016 roku, godz. 12:08  44,9°C

Przymierze

człowiek składa się z dotyku rąk
i duszy zanurzonej
w kropli łzy

długo na skrzydłach aniołów
waży się ludzki ból

byśmy mogli zrozumieć
że życie w oczach gasnących
najjaśniej lśni

a choć umysł nie udźwignie
bożych prawd

w tym wielkim świecie
umiejmy dostrzec
czyjś mały świat

Adnachiel M.
 14 listopada 2016 roku, godz. 18:58

Mimo, iż w chorobie nie jestem typem Łazarza, wracam tylko na chwilę - by podziękować.
Zrobiliście mi niespodziankę swoją obecnością i ilością wpisów.
Rozjaśniliście mnie od wewnątrz :)

Osobiście jestem przekonany o niewystarczalności słów, a jednak czasem za ich pomocą udaje się wyrazić niewyrażone, uchwycić odruch serca i pomocnej dłoni, nazwać i odkryć dążenia człowieka w drodze do... drugiego człowieka.
Cieszę się, że yesteście :)

A zdrowie... Niech wystarczy zapewnienie, że już mi lepiej :)
Aczkolwiek wypić pod tą intencję również możecie :)

Wszystkiego dobrego dla Was!

 16 listopada 2016 roku, godz. 13:56  100,5°C

Pour que tu m'aimes encore

tęsknota uczy umierać
gdy każda myśl
w dawne chwile wraca

lecz od serca oddalam
ten ból

czekając

aż znów zatańczysz ze mną
na uniesionych palcach

Adnachiel M.
 19 grudnia 2016 roku, godz. 21:01

Kochana jesteś, dziękuję.
Bardzo mi miło.

 17 listopada 2016 roku, godz. 14:13  73,6°C

Inicjał

byłem dla ciebie nieprawdą
choć prawdziwy był ból

i słowem w wierszu
poezją kałuż

w których odbijało się niebo
by w oczach twych zamieszkać

bez ciebie
cichszy stał się świat

bo nie potrafię wyznać słowem
za kim tęskni serce

czym więc jesteś dla mnie?

wszystkim

co ma imię

Madeleine

Adnachiel M.
 21 listopada 2016 roku, godz. 12:44

Ja skom­po­nuję mu­zykę, giuliet­ka napisze słowa.
A później wskrzesimy Franka Sinatrę :))

 25 października 2016 roku, godz. 14:03  138,4°C

W ciszy serca...

Cza­sem przychodzi do nas anioł
siada obok
i w ciszy ser­ca po­kor­nie trwa...
a my nieufni
za­miast ra­dować się
szczęściem...
szu­kamy w nim sa­mych wad
odtrącając go
bez od­ro­biny wiary...
że is­tnieje jeszcze na świecie
be­zin­te­resow­na
przyjaźń...

Seneka 18 Gerard
 25 października 2016 roku, godz. 22:15

Witajcie... dziękuję za miłe słowa... Ja zawsze Was czytam, nawet, gdy mnie nie ma, zachowuję Wasze wiersze w sercu i nie tylko... kiedyś Was zaproszę i pokarzę jak dużo z Was zabrałem z sobą... :)

 26 września 2016 roku, godz. 19:50  73,1°C

szelest

wszystko co mi wyszepczesz
stanie się modlitwą
której nie odmówię

pokutą
której nie rozumiem

wniebowzięciem
na które skrzydeł brak

veraikon brak
 21 października 2016 roku, godz. 1:40

Piękne cd.!

 20 października 2016 roku, godz. 21:03  99,2°C

byłaś samotną gwiazdą
a ja oderwanym od planety
tlącym się księżycem

czy to już powstanie
naszego świata
czy dopiero się zderzymy

w trajektorii życia
żarząc się ku sobie
tempem gwiazd polarnych [...]

fyrfle Mirek
 23 listopada 2017 roku, godz. 14:51

Znowu go przeczytałem.

 31 stycznia 2016 roku, godz. 1:46  34,2°C

koniec lata

chciałem to coś opisać
rozbiegły się słowa
pochowały się w szczeliny pod sufit
myśli na końcu języka

pragnąłem tylko opowiedzieć
jak bije mosiężny dzwon
wisząc niczym lilia wpół wygięta z balkonu
słów mi zabrakło żal wysłowić

nie myślałem że wybiegnę z ogrodu
z dziecka runę w tę rozpacz dorosłą
nie podejrzewałem że zbudzi mnie dźwięk
kończącej się miłości

magda.h-m MaMi
 31 stycznia 2016 roku, godz. 17:50

hmmm.... :)))))))))))))
nie zabronione nie oznacza chciane,
ale w sumie, czując się wierzbą plączącą głębiej w to nie wniknę ;)

 29 stycznia 2016 roku, godz. 2:14  50,5°C

Kos

Przyszedłem przypadkiem
Tak to widzę
Koło życia, według innych
Życie w kole,
A częściej w kwadracie monitora, ścian.

Pustka, spokój moim zwycięstwem
Ona mnie wypełnia i określa

Nie wstaje jak słowik
Nie śpiewam jak kos

Czyż jestem niepewny?
Będę niechybnie smutny.
Ale to nie bolesna konieczność.

fyrfle Mirek
 29 stycznia 2016 roku, godz. 9:13

Kos to ptak radości.

 2 stycznia 2016 roku, godz. 1:56  89,9°C

Przerwany szept

Oczy roztopione,
ciepłem,
między chwilą drogi,
ust do ust.

Opuszki oparte,
o miękkość drżącą,
ciał,
wędrują troskliwie.

Na całą długość,
blis­kości od­dechu,
zostaję,
topniejąc.

Przy Two­jej dłoni.

Irysowa Z.
 31 stycznia 2016 roku, godz. 00:49

twoje wiersze są warte czytania

 19 stycznia 2016 roku, godz. 21:40  72,8°C

Nim wzejdzie słońce

Za horyzontem muśnięcia,
cze­kam, po krawędź snów,
wy­pat­ruję prze­budze­nia - od­legle od ust,
dokładnie śledząc od­dechu cud,
jak mgła, przy krańcach stóp.

Nie budź się jeszcze.

Pozwól trwać cierpliwie,
czu­wać sobą,
nad dyskretnym rzęs szelestem,
który półmrok rozegna,
do ucha prawdę wyszepcze.

Nie budź się jeszcze.

Nie zniknę nag­le, pośpiesznie,
jeśli tyl­ko poz­wo­lisz,
pozostać przyrzeknę,
uwierzę,
już zawsze będę.

Papużka unaware
 19 lutego 2016 roku, godz. 21:18

Ciekawe obietnice...

 29 stycznia 2016 roku, godz. 19:40  68,1°C

Skończoność

Smutek nie trwa wiecznie
Co znaczy tylko jedno:
smutkiem nie da się dzielić w nieskończoność

Pewnego dnia skończą się litery i atrament
A może po prostu myśli przestaną układać się w jedność
Odmówią posłuszeństwa, przesycone
Rozmnożą się tak szybko, że nie będzie dało się ich zebrać
A tempo ich zmian wyprzedzi usta

Pewnego dnia przestanę umieć wkładać swój smutek w twoje dłonie
A ty zamkniesz je na zawsze

Pewnego dnia przestałam ubierać swój smutek w słowa
Zamknęłam go w sobie
Ujawnia się raz na kilka chwil
Nie jest wyjątkowy ani oryginalny
Nie uśmiecha się, gdy zobaczy cię przypadkiem
Ani nie lubi, kiedy podchodzisz za blisko

Mój smutek ma siedemnaście lat.
Nikt nie musi go oglądać.

CzerwonaJakKrew Laura
 30 stycznia 2016 roku, godz. 21:21

Dziękuję Wam wszystkim za tak pozytywne opinie...
*uśmiecha się do ekranu*

Pozdrawiam...! :)

Zeszyt użytkownika Takashi

Zeszyt o nazwie Najpiękniejsze wiersze na cytatach.

Zeszyty

Wyjątkowe

Do zapisania w pamięci.

dzisiaj, godz. 1:46

envie. dodał(a) do zeszytu tekst W chwili gdy zamartwiasz [...] autorstwa Eufemia

dzisiaj, godz. 1:44

envie. dodał(a) do zeszytu tekst Nieustępliwa, ciągła [...] autorstwa Eufemia

dzisiaj, godz. 1:44

envie. dodał(a) do zeszytu tekst To, z czego psychologia [...] autorstwa Eufemia

dzisiaj, godz. 1:08

Colinas skomentował(a) tekst Źli ludzie wolą [...] swojego autorstwa

dzisiaj, godz. 0:34

motylek96 wskazał(a) tekst Kat, mając nóż na [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Huaquero

dzisiaj, godz. 23:51

Radziem wskazał(a) tekst Wiatru w żagle nie [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: CierpkaWoda

dzisiaj, godz. 23:31

dzisiaj, godz. 23:30

Wojtex skomentował(a) tekst Dwa piękne słowa [...] autorstwa batram

dzisiaj, godz. 23:29

dzisiaj, godz. 23:20

Wojtex skomentował(a) tekst Indoktrynacja zmusza [...] swojego autorstwa