1 listopada 2016 roku, godz. 21:15  73,3°C

Zaduszki 1998

dawałaś mi siłę by trwać
wciąż brnąć przez życie
pod wiatr

dawałaś mi wiarę
że jutro rozbłyśnie słońcem
rozwieje deszcz

pozostał mrok
nie przyszedł wiatr
potokiem łez popłynęły ulice

tak nagle
tak cicho
tak ostatecznie
nim zdążyłem wyszeptać

żegnaj

krysta krystyna
 3 listopada 2016 roku, godz. 17:08

wymownie, ładnie

 15 października 2015 roku, godz. 2:00  110,6°C

nie jedno serce bezgłośnie krzyczy w takiej ciszy

zagłusza
wyrywa wnętrzności
cichnie
zostaje cień
i cierń

bliski ktoś
pamiątki nasiąkły zapachem
i ten płaszcz
w którym razem pod pachę

nagle zostajesz sam(a)
uświadamiasz

namiętności szlag

kochanie
ta cisza to wrzask

Krystyna A. Sz. 14.10.2015r.
*

krysta krystyna
 16 października 2015 roku, godz. 17:41

Paulino uśmiech ślę :)

 16 października 2015 roku, godz. 20:49  21,7°C

Wypijmy za Nas.

Stary hejnał na spalonym maszcie
wygrywa gwieździsta Dama.
Pod jej protekcją
chowa się osowiały Kot.
Nawet oddech podróżnika
składa Irracjinalny hołd...

Czcimy -
przeszłym czasom,
dawnym demonom...
Ostatnim toastem
Umarły grom.

Spalane żarem konary
pamiętają
Wietrzne koszary dni.

Wilku,
a Ty
Czy pamiętasz...
Ile Ptaków uwiło swe mogiły?

JaJo Jadwiga
 17 października 2015 roku, godz. 10:00

Subtelne

 3 września 2015 roku, godz. 21:42  100,3°C

list z hospicjum

zanim się zapomnę
zapamiętaj
że odchodziłem
tylko wtedy gdy nie musiałaś
patrzeć
jak z dnia na dzień
moich oczu
ubywa
z twoich ramion

i że nie płakałem [...]

kszyszunia mr .
 11 maja 2016 roku, godz. 23:12

Tak subtelne i piękne, że aż boli.

 3 września 2015 roku, godz. 14:52  33,3°C

Czasem śmierć wygląda jak kromka chleba.
Nie każdy wybiera głód życia...

fyrfle Mirek
 19 września 2015 roku, godz. 13:45

Ja go będę rozpalał, podsycał, uwznioślał, podam mu dłoń, przypnę skrzydła, podam olejki wonne eteryczne rozweselające, bede napojem energetycznym, kołem zamachowym, koniem pociagowym, a potem juz nawet nie wiedzieć kiedy, że zama zrozumiesz iżeś Pegazem i sama natchnieniem wszechświatu!

 30 sierpnia 2015 roku, godz. 18:28  48,6°C

Oni odchodzą

Już co­raz ciszej świ­tają nam dni
I więcej nie ma dla nas la­ta
A gdzieżbyś oczy pod­niósł swe
Tu wszystko ma kształt ka­ta

Na twarzach chłód się prze­ciąga
I śmierć się skrap­la po ciele
To nic – mówią ja­kieś głosy
To nic – się jeszcze nie dzieje

A nasze kończy­ny tak smut­ne [...]

mill hann
 21 listopada 2015 roku, godz. 23:16

...;) ...

 6 maja 2015 roku, godz. 2:29  15,8°C

byłem i jestem przecież: ten sam

Buka, Skor – Antracyt https://www.youtube.com/watch?v=wCI0ikarfP0

mam dwadzieścia dwa lata
czasem jakieś motyle w brzuchu
na wpół-żywe
co tylko obniżają lot
jakby znów miało zburzyć się
tych kilka gałęzi
z jakich układam oddech

i ucieczki mam swoje
nieudolne
od tych co potłukli mi oczy
z naskórkiem zerwaną obecnością.

ty wiesz że pod rzęsami
człowieka można oblec najpiękniej
bezsenność jest przez to
i śmierć jest–

jak na zawołanie.

Lacrimas Michał
 6 maja 2015 roku, godz. 22:08

Po prostu wczoraj bolała mnie głowa. Zdaje się, że to jedyne usprawiedliwienie, dlaczego w ogóle powstał.
W każdym razie - mnie tu czegoś brakuje; czuję niedosyt. Siądę raz jeszcze za parę dni i może to znajdę.

 13 kwietnia 2015 roku, godz. 20:51  30,0°C

Kłamię, gdyż nie wszyscy warci są prawdy,
iż uśmiech bólem może być przenikniony.

Eufemia Ayame
 1 listopada 2017 roku, godz. 00:35

Zgadzam się i to bardzo - z tymi łzami. Jeśli tak spojrzeć na Twoją myśl, to jest w niej nawet nie tyle prawda, co....mądrość. Wychodzi na to, że mądrością jest decydować, ile pokażemy ludziom, którym....i tak nie zależy na nas. I zostawić ból i łzy dla tych zaufanych. Racja. Po prostu w kwestiach tego typu, najlepiej radzić się osób, które patrzą na nas i na nasze problemy z perspektywy wartości, które są nam bliskie.

 3 maja 2015 roku, godz. 20:58  58,1°C

Bezsenność - strach co w nocy nie daje spać tym, którzy boją się dnia... krysta

Krystyna Sz. wrzesień 2014r

krysta krystyna
 28 maja 2015 roku, godz. 16:25

Incognito, Sarin ;)

 8 lutego 2014 roku, godz. 14:37  64,5°C

ten pomiędzy wszystkim, to ja

nie wypełniłem jeszcze
tych wszystkich czarnych dziur
po gwiazdach
wypalonych ostatnim papierosem

głodzę się za to życiem
pokruszonym jak chleb

i ciemniej mi
na duchu
bez twoich cieni [...]

 12 kwietnia 2015 roku, godz. 19:17  31,8°C

Pożegnanie.

Tu, w zmurszałych liściach pragnień
na krawężniku rzeczywistości
topię się w kałuży smutku
dziwnego smutku
bez recepty
bez lekarza

Tu, gdzie wątpię
w nieistnienie Boga
i spowiadam się w eter własnej duszy

Tu umieram.

Moreno Monika
 22 kwietnia 2015 roku, godz. 20:34

Podzielam smutek.
Bez recepty,
bez lekarza.
I perspektyw by lekarstwo dostać w aptece.

 23 marca 2015 roku, godz. 12:31  78,8°C

***

Jeżeli już używasz mojego wiersza podaj autora dziękuje za uwagę !

Rozbiłam się o Twoją obojętność
drzazgi wbijają się w Serce

oczy nabierają łez
słona fala zalewa policzki

Świat kurczy się
horyzontu już nie widać

złowrogi chłód
mroźny lód

Mgliste spojrzenie
zabija Mnie ...

23.03.2015
Malusia_035

https://www.youtube.com/watch?v=3SFErl-X-pc

mill hann
 24 marca 2015 roku, godz. 15:41

...piękna poezja malutka :*:*:*.......

 26 lutego 2015 roku, godz. 21:00  39,1°C

Jedną Łzą.

Nie stać mnie
na tysiąc łez
bo jakże tysiąc żyć
straconych pojąć

Sami szansy nie mieliście
więc zapłaczę za was
jak za siebie
bo siebie także
nie rozumiem

http://www.youtube.com/watch?v=J5RiM0p588k

Spettro Klaudia
 2 marca 2015 roku, godz. 13:35

Powiem, że nawet bardzo dobre!

 18 lutego 2015 roku, godz. 10:07  34,6°C

Test(amen)t?

nie widziałam wcześniej
teraz wzrok opuszczony
do połowy masztu
głowa posypana zawsze popiołem
wystarczy na bilet do wiersza
który kona
pochowajcie go
(nie)(wy)godnie.

nicola-57 marianna
 19 lutego 2015 roku, godz. 17:45

Nati, zadumałam się nad tym, co napisałaś. Bardzo Ci dziękuję za interesującą i poetycką refleksję nad tekstem. BARDZO DZIĘKUJĘ i pozdrawiam serdecznie

 18 marca 2015 roku, godz. 10:08  49,1°C

strofa czasu

z ciebie listopad w marcu
miast kwiatów wiosennych - chryzantemy
światełka na niebie jak znicze
pamięć żyje i...zabija...

nicola-57 marianna
 30 kwietnia 2015 roku, godz. 17:40

bardzo Ci dziękuję. Opisałam moją tegoroczną wiosnę, tak ją widzę, a raczej nie widzę jej...To pierwsza taka wiosna w moim życiu...I nie wiem jak dalej, bo to zawsze była moja ukochana pora roku. To zawsze wiosna, bez względu na, mówiła mi: idź dalej...
Serdecznie Cię pozdrawiam

Zeszyt użytkownika Serva me

Zeszyt o nazwie cierń życia.

Zeszyty

ciepły powiew

…z serca

haiku

świat w trzech wersach

myśli, wiersze, teksty

które zatrzymują

ok. 2 godziny temu

ok. 2 godziny temu

ok. 2 godziny temu

one drop for all skomentował(a) tekst Potrafię marnować [...] autorstwa MarcoPolo

ok. 2 godziny temu

ok. 2 godziny temu

ok. 3 godziny temu

ok. 3 godziny temu

Esmeralda Dyląg skomentował(a) tekst Dobry wieczór 🙂 [...] swojego autorstwa

ok. 3 godziny temu

BocianJD dodał(a) do zeszytu tekst Źle się dzieje, gdy [...] autorstwa Poison

ok. 4 godziny temu

Cris skomentował(a) tekst zabiegani wcześniej nie [...] swojego autorstwa

ok. 4 godziny temu

Cris skomentował(a) tekst Nic mnie nie obchodzi. [...] autorstwa Monika Siwek