15 czerwca 2016 roku, godz. 11:47  28,8°C

wbrew prawom grawitacji

nie szukałam ciebie na siłę
a jednak było pisane że przyjdziesz
choć uciekając przed sercem
przeszłam wzdłuż i wszerz samą siebie

w przypływie niechcianych uczuć
zanurzamy się coraz głębiej

choć wiemy
że jeszcze nie raz
przyjdzie nam znowu utonąć
z gwiazdami
w tej samej rzece

yestem yestem
 18 czerwca 2016 roku, godz. 23:03

Nie chcem, ale mówiem. :P
Nie boisz się, że gdzieś z wody, albo z nieba wpadnie na Ciebie... smok? ;)
Wzajemnie. :))

 12 maja 2016 roku, godz. 15:12  33,2°C

niezapominajki

zapomniałam już jak się maluje
słów opuszkami pejzaże
wyblakły wersów warkocze
jak twoje sierpniowe zdjęcie
i tylko czasem
przez moment
gdy patrzę twoimi oczami
wszystko staje się jasne
a moż(rz)e nawet jasnoniebieskie

Adnachiel M.
 16 maja 2016 roku, godz. 11:55

Ja nie napiszę już ani jednego wiersza, jeśli nie zaczniesz ich czytać :)
Bo póki co, pełno masz wiadomości nieprzeczytanych :)

 15 kwietnia 2016 roku, godz. 10:18  11,8°C

nad rzeką której nie ma

błądzę wzrokiem w labiryncie twoich rysów
czasem mam cię na wyciągnięcie
ale wtedy nagle mi znikasz

i choć widuję cię wszędzie
jest jakaś mgła między nami

kiedy niebo utkane z tęsknoty
kobaltem nocami płacze
nad ranem w promieniach brzasku
wierna ziemia oddycha jego białymi smutkami

giulietka M.
 23 kwietnia 2016 roku, godz. 17:22

A no niesie nas, Doris, i mnie może trochę poniosło. :-)

M., bo nigdy nie wiadomo do końca, co w nas istnieje naprawdę.

Art., wybaczam Ci tę oryginalność, może zbyt pochopnie, ale madz wyjątkowe względy ;-)

 8 lutego 2010 roku, godz. 15:34  4,0°C
 Tekst dnia 7 kwietnia 2016 roku

Nie wystarczy pokochać, trzeba jeszcze umieć wziąć tę miłość w ręce i przenieść ją przez całe życie.

onejka onejka
 8 kwietnia 2016 roku, godz. 00:09

Młodziak, dałeś komentarz o niebo lepszy niż ten cytat.
A jeszcze rano byłam w błędzie, że zawarł w nim sedno on - Konstanty.

 1 maja 2014 roku, godz. 21:53  18,9°C
 Tekst dnia 4 kwietnia 2016 roku

...kiedy umrze nadzieja - najwyższa pora na cud...

sprajtka Ala
 4 kwietnia 2016 roku, godz. 10:03

Cudowna myśl;)

 18 marca 2016 roku, godz. 10:44  22,9°C

Jej portret

ten błękit nie zaczyna się w oczach
krąży w żyłach boleśnie
spływając pod nasze stopy
najczystszym niepojętym cierpieniem

jeszcze wczoraj nie słyszałeś o niebie
teraz możesz na ustach je poczuć

kiedy klęczysz zdumiony tuż przy niej
już wiesz
ile udźwignąć możesz
podparty jednym spojrzeniem

mill hann
 8 kwietnia 2016 roku, godz. 23:18

...bo spojrzenie osoby kochanej potrafi zdziałać cuda :*...

 16 marca 2016 roku, godz. 10:42  80,2°C

bogami jesteście*

*(Ps 82,6)

są twarze z cierniami w tle
zamiast nieba
z dłońmi przybitymi do serca
którego nikt im nie odda

stopy pokaleczone od wewnątrz
trudnymi ludzkimi drogami

niby podobni aniołom
mają zawsze otwarte ramiona
jak krzyż
który wpisany jest w skrzydła

giulietka M.
 17 marca 2016 roku, godz. 9:20

Adnachiel, pamiętam i jestem z siebie niezwykle zadowolona!:)

Sebastien, dziękuję za ten ujmujący komentarz.

 10 marca 2016 roku, godz. 14:31  66,1°C

między przęsłami

niebo jest tam gdzie nadzieja
podnosi z kolan
bez skrzydeł

ziemia tutaj gdzie serce
musi czasem przyklęknąć

pomiędzy jest tylko most
zakryty mgłą i błękitem

i nawet jeśli nie przyjdziesz
ja rzeka
zawsze tam będę

słoneczniki Joanna
 16 marca 2016 roku, godz. 22:53

Przepiękny wiersz ...

 25 lutego 2016 roku, godz. 10:11  54,7°C

ocalony z resztek światła

w uwiędłe od czekania nadgarstki
noc wbija drzazgi tęsknoty
z których buduję schody
i trzymam się ich jak poręczy

przybita wzrokiem do klamki
nasłuchuję twoich kroków daremnie

zatapiałam w szklance lubczyku
kolejne słońca zachody

zapomniałam już między wierszami
ile o tobie
jest we mnie

mill hann
 25 lutego 2016 roku, godz. 20:50

...śliczny wiersz Madziu :*..........

 8 lutego 2016 roku, godz. 23:04  49,7°C
 Tekst dnia 20 lutego 2016 roku

czym jest samotność jeśli nie kołyską z której nas
dzieci głodne miłości na chwilę tylko
podnoszą czyjeś ręce

gabaldon Beata
 23 czerwca 2016 roku, godz. 12:44

Nobilitacja zasłużona...Alegoria ludzkiego życia...Jeżeli mamy szczęście, na pewien czas doznajemy ciepła kochajacych ramion...

U schyłku zostajemy ponownie sami,czasami wcześniej z wyboru...

 19 lutego 2016 roku, godz. 11:37  65,4°C

wszystko przed nami

słońce znów wschodzi u ciebie
u mnie zaczyna się dzień
dzieli nas to
co wbrew fizyce
trzyma nas stale przy sobie

na nierówne połowy
podzielono nasz świat

oddalam się
idąc w ślady spadających gwiazd
gdziekolwiek będę
pamiętaj
wciąż jestem po twojej stronie

Adnachiel M.
 25 lutego 2016 roku, godz. 19:07

Klucza nie ma.
Jest tylko hasło dostępu :)
Magio magii, magiczne moce, macie monstrualne monstrum zamienić w miazgę :)
Hehehe :)
To moje ulubione :)
Z dzieciństwa :)
To dobrze, że tylko trochę o odchodzeniu.
Mogę wybaczyć :)
Ale teraz poproszę wiersz o nie odchodzeniu :)
I niech niebo w nim znów będzie błękitne :)

 9 lutego 2016 roku, godz. 12:15  54,1°C

nieparzyste

są takie myśli spłoszone
które się wypowiada dotykiem
i odpowiedzi na które uparcie nie padło pytanie

serce mam nie do pary
i tyle rękawiczek
a brakuje mi jednej dłoni
która uchwyci się myśli
dogasającej przed świtem

w ciepłym od szeptów powietrzu
drży jeszcze nieoswojone
samotne jak palec
zostaniesz?

giulietka M.
 17 lutego 2016 roku, godz. 15:02

Jeśli faktycznie tak jest, robię to z wielka przyjemnością, Milluś. ;)
A Tobie dziękuję za uwagę z jaką poddajesz się tym pieszczotom i wszystkie wpisy, za którymi nie nadążam:)

 7 lutego 2016 roku, godz. 10:32  14,7°C

nie każda róża ma imię

mówiłeś że nie masz już więcej
dla mnie żadnych tajemnic
że nie wolno mi z tobą przemijać
gdy kończysz się w moich oczach
a razem z tobą nasz czas

tysiące mieniący się chwil
zdmuchnąłeś w moich dłoniach
jak świecę

już nie gubię się w twoich myślach
znam drogę
tam i z powrotem
tylko nie wiem jak wiele przejść muszę
żeby spotkać cię pod wskazanym adresem
na jednej z nienazwanych gwiazd

https://www.youtube.com/watch?v=5iuQ0GVflS8

mill hann
 17 lutego 2016 roku, godz. 14:27

....po prostu pięknie :*...

 8 lutego 2016 roku, godz. 15:03  32,1°C

O odległości między wierszami

Mówią, że najtrudniej kocha się na odległość, co z oczu to z serca, a nieobecni nie mają przecież racji, nawet racji bytu. Pamięć bywa zawodna, tęsknota niewdzięczna, a wierność podobno dziś jest najzwyczajniej nudna i niemodna, nie wykluczając wierności swoim przekonaniom i ideałom. Tak mówią, ale ja ciągle im nie dowierzam, podobnie jak nie dowierzam czasem własnemu szczęściu, gdy przekonuję się w jakim tkwią błędzie.
I choć wiem jak nawinie to zabrzmi, chcę dziś opowiedzieć jak blisko można być na [...]

fyrfle Mirek
 13 lutego 2016 roku, godz. 16:14

Ło Matko!:)

 4 lutego 2016 roku, godz. 13:06  28,0°C

zaćmienie

nie potrafię malować słowami
gdy coś przysłania mi niebo

wypłowiały zdania
jak łąki
po których śnieg roni łzy

czasem wychodzę z siebie
i czekam na duszy progu

tylko ty możesz zostawiać
kapiące od deszczu gwiazd ślady
gdy mi przychodzisz na myśl

giulietka M.
 17 lutego 2016 roku, godz. 14:59

Chętnie:)

Zeszyt użytkownika Adnachiel

Zeszyt o nazwie Pourquoi cette mélodie.

kilkanaście minut temu

Sol 8 dodał(a) do zeszytu tekst Łzy wysychają, gdy [...] autorstwa Jerzy Zawieyski

kilkanaście minut temu

szpiek wypowiedział(a) się w wątku Czego aktualnie [...], którego autorem jest Radziem

kilkanaście minut temu

Sol 8 wskazał(a) tekst Nie da się objąć [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: andrea69

kilkanaście minut temu

kilkanaście minut temu

ok. pół godziny temu

ok. pół godziny temu

szpiek dodał(a) do zeszytu tekst Nie wiem czy to w [...] autorstwa Czarne mleko w białej kawie

ok. pół godziny temu

kati75 wypowiedział(a) się w wątku Czego aktualnie [...], którego autorem jest Radziem

ok. godzinę temu

.Rodia skomentował(a) tekst Oto znowu czternastego, [...] autorstwa Ajanek99

ok. godzinę temu

Czarne mleko w białej kawie skomentował(a) tekst Prostota garbi ludzi swojego autorstwa