28 lutego 2010 roku, godz. 2:06

Pękły korale mojej wielkiej wiary..
i spłynęły jak łzy..
Ktoś jednak zdążył uratować kilka z nich,
a teraz na nić przyjaźni je nawleka
i wiesza na mojej szyi.
Dziękuję za oddanie mi wiary w przyjaźń
i człowieka..

Daxona Dagmara
 3 marca 2010 roku, godz. 14:05

bardzo ładne:)

 28 lutego 2010 roku, godz. 2:05

Egzystencja

Jestem inna...
choć wciąż ta sama.
Jestem spokojna...
choć nieokrzesana.
Jestem tutaj...
choć nie wiadomo gdzie.
Jestem chłodna...
choć w środku właśnie wre.

Ale jestem.
I codziennie zmieniam się.
Jestem
I upadam, by zaraz podnieść się.
Jestem
I gubię Twój cień.
Jestem.
Chcę znów narodzić się.

Sol 8 Ogień
 22 marca 2011 roku, godz. 18:14

Piękny :):)

 28 lutego 2010 roku, godz. 1:26

Gdy czuję głód Ciebie

Gdy czuję głód Ciebie,
Czuję się jak gość z żółtymi papierami,
Jak psychol zamknięty w czterech ścianach,
Bez okien i drzwi.
Gdy czuję głód Ciebie,
Mam ochotę wsiąść na starego składaka
I pojechać gdzieś tam, gdzie będziesz na mnie czekał.
Gdzie będziesz czekać stęskniony,
Spragniony ramion mych i ust.
Tam, gdzie przy blasku księżyca ujrzę Twoją twarz.
Gdzie suche me dłonie, z braku Twoich, znów ożyją.
Gdzie gwiazdy na naszym własnym niebie,
Specjalnie dla nas tak mocno będą lśnić.
A my do wschodu słońca będziemy
Spoglądać na siebie żarliwymi spojrzeniami.
Bez niepotrzebnych słów i gestów spędzimy czas,
Który chcielibyśmy, aby trwał wiecznie.
Aż przyjdzie czas rozłąki.
Odjadę na starym rowerze i z niecierpliwieniem
Będę czekać na Ciebie kolejnej, gwieździstej nocy.

 28 lutego 2010 roku, godz. 1:08

Obudź się.

Obudź się.
Pokaże Ci cały świat,
Dam Ci Promyk słońca
I księżycowy pył.

Obudź się.
Będziemy pływać z delfinami
I spacerować po Marsie.
Z chmur wypatrywać Twoją różę.

Obudź się.
Dam Ci wszystko czego tylko pragniesz,
Wszystko...
Tylko się obudź...

Ideka Agata
 28 lutego 2010 roku, godz. 13:30

dzięki Weroo. :)

 27 lutego 2010 roku, godz. 23:47

Rytuał

W powłóczystej koszuli ,
Obłoku włosów rozwianym ,
Bosymi stopami chłodząc twoje uda
Jestem letnią mgłą – ty łąką , na której się kładę
Opadając delikatnie , bezszelestnie .
Łączę się z tobą w jedno ,
Zapadasz się we mnie

I nagle zrywa się wiatr…
Mieszając nas w jedną masę
Moja wewnętrzna , ciepła wilgoć
Osiada na twojej bujnej , rozchwianej wiatrem trawie .
A wiatr ustaje by ruszyć z nową siłą
I mieszać nas aż się rozpłynę
Z rozkoszy na tobie

Rankiem pozostaną krople
Na pomiętym prześcieradle …

 27 lutego 2010 roku, godz. 23:42

Głos

Gdy usłyszałam twój głos w telefonie
To tak jak pierwszy raz Cie zobaczyłam ,
To tak jak serce chciało uciec
Zaczęło bic w szybkim rytmie ...
Przypomniałam sobie wszystko
Jak sie spotkaliśmy
Jak w deszczu spacerowaliśmy to jak by to bylo wczoraj,
Przypomnialam sobie te dobre i zle dni .
Jak nie pisales , czy jak byles o mnie tak strasznie zazdrosny ,
Te dni minely i nie powroca lecz zostana w pamiec
Te wspolne chwile spedzone razem nie bedzie juz takich
lecz one są choć minęły to są nadal w pamięci ...

 27 lutego 2010 roku, godz. 23:10

Niewidzialna

Zimny wiatr
owiewa Twoje mokre policzki.
Wokół tłum ludzi
znów dokądś śpieszy.
Idziesz przed siebie.
Zapłakana.
Zmarznięta.
Niewidzialna.
Jest Ci tak bardzo źle
lecz nikt nie pyta dlaczego..
Zostałaś sama.
Opuszczona przez przyjaciół.
Ignorowana przez obcych.
Jesteś ale jakby Cię nie było.

 27 lutego 2010 roku, godz. 22:45

Ważna

Ważna dla mnie ,
Dla niego pewnie ważniejsza ,
Niby drobna różnica ,
Dla niego drobniejsza,
Niby moja a nasza,
Dla niego ktoś wielki ,
Dla mnie niewymierna,
Większą jest od wielkich , [...]

 27 lutego 2010 roku, godz. 21:03

nie palę.
wystarczy mi Twój zapach,
Twój zapach.
odlecę i ucieknę wciąż zaciągając się Tobą.
zaciągam się Tobą, choć nie palę wcale.

 27 lutego 2010 roku, godz. 20:57

Bez Ciebie

Słońce-miedziana kula przylepiona na niebie
Ja muszę ją podziwiać bez Ciebie
Chmura przyszyta do błękitnej tafli nieba
Oprócz Ciebie-nic więcej mi nie potrzeba
Pożółkłe liście przyczepione na drzewie
Obserwuje, jak uderzają z wielkim hukiem o ziemię-bez Ciebie
Bez Ciebie muszę śnić, każdego dnia tylko własnym życiem żyć
Tylko mogę z przewrotności losu kpić
Po prostu tak pretensjonalnie istnieć, sama dla siebie być
Czy kiedyś pozbędę się samotności?
Nie mogę jej dostawać w tak dużej ilości
Bo to wzmaga potrzebę czułości
Budzi wciąż marzenie o pełnometrażowej miłości...

 27 lutego 2010 roku, godz. 20:03

*** Ona odeszła ***

Ona odeszła.
Wróciła skąd przyszła.
Wcale nie tęsknie.
Pamiętam tylko jej niezwykłe oczy..
Które płonęły żywym ogniem.
Spalały się co dnia.
Nie umiałem dojrzeć tam siebie..
Były jakby za mgłą.
Dla mnie niedostępne...

Jej włosy, takie sprężyste.
I bajkowe..
Piękniejsze od szczerszego złota.
Jak promienie słońca.
Tak falowały na wietrze.
Czułem ich zapach..
A w dotyku [...]

honey_007 Monika
 2 kwietnia 2010 roku, godz. 1:32

...słowem malowane...piękne...subtelne...:)
Bardzo ciekawe, ujęło mnie :)

 27 lutego 2010 roku, godz. 18:34

miłość
to trud wypowiadania słów
nie zawsze oddających to
co jest we mnie
miłość
pozostawia na zawsze
smak jednego miejsca
i przypomina
że daleka podróż
jest odpowiedzią na pytanie
czy można zostac w miejscu
miłość
to odkrycie dwóch światów
twojego i mojego
które kiedyś
zostaną zasypane
białym puchem zimy...

Irracja Grzegorz, Antoni.
 21 lutego 2011 roku, godz. 13:08

... miłość to most nad granicą "dwóch światów,
twojego i mojego"
...

 27 lutego 2010 roku, godz. 17:32

Zdjęcie

Zdjęcie, szkoda, że to tylko płaski przedmiot
Bez wyrazu i bez uczuć.
Dotykam Cię... ale jesteś tylko płaszczyzną
Nie czuję kształtu Twoich ust
A Twoje niebieskie oczy... niby są ale nie patrzą...
nie widzą....
Twoje ciało bez zapachu, dłonie bez ciepła,
Stoisz bez ruchu, z lekkim uśmiechem na twarzy
Tak jakbyś się śmiał z mojej bezradności...
Z mojego zmartwienia, że nie mogę Cię poczuć!
Więc po co mi taki „Ty”?
Wyrzucę Cię z albumu... tak jak Ty wyrzuciłeś mnie ze swego życia!

bolek TW Radosław Parol
 12 listopada 2011 roku, godz. 12:41

Świat Walta Disney'a

nie myszek miki
nie Ten Donald
pluto
pluto

nie o bajki - nie o bajki. [...]

 27 lutego 2010 roku, godz. 16:50

...

Miał nic nie znaczyć...
Taki był właśnie mój plan...
Tylko to głupie serce wszystko zepsuło...
To wszystko jego wina, po co się tak wyrywa jak Go widzi...
Zresztą rozum też jest nie wiele lepszy, powinien nie reagować na jego imię...
Następne w kolejce są zmysły...
Moje oczy polubiły jego migdałowe...
Moje uszy lubią słyszeć jego męski głos...
To wszystko przez moje ciało...
Dusza nie ma w tym momencie nic do gadania...
Może to i dobrze...

Say Marta
 27 lutego 2010 roku, godz. 17:21

A jednak zaczął coś znaczyć ;]

 27 lutego 2010 roku, godz. 15:43

Dobranoc

Ciszo ciemności,
zimny puchu milczenia
rozkładasz me myśli
na części westchnienia.
Ubijasz, upychasz
pustkę w mym sercu
i patrzysz,
jak lecą wspomnienia [...]

Myffa90 Emilia
 7 sierpnia 2011 roku, godz. 22:44

Czytało się naprawdę dobrze i już byłam pod wrażeniem, a tu serce zaświeciło i i przyćmiło cały wiersz. ;)
Ale ogólnie podoba się.

Nowo dodane teksty

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

ok. pół godziny temu

Radziem wskazał(a) tekst Czasem żeby zburzyć [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: giulietka

ok. 2 godziny temu

yestem skomentował(a) tekst Czas można cofnąć [...] autorstwa Naja

ok. 3 godziny temu

yestem skomentował(a) tekst W klubie wolnej [...] autorstwa fyrfle

ok. 3 godziny temu

Smutasekkaczatko wskazał(a) tekst থৣ♥..Ludzie są [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: jabluszko55

ok. 3 godziny temu

yestem skomentował(a) tekst Szczęście to coś, co [...] autorstwa wojtekp

ok. 4 godziny temu

ODIUM skomentował(a) tekst Szczęście to coś, co [...] autorstwa wojtekp

ok. 4 godziny temu

ODIUM skomentował(a) tekst Wariaci noszą się na [...] swojego autorstwa

ok. 4 godziny temu

jabluszko55 skomentował(a) tekst থৣ♥ Zapytałem [...] swojego autorstwa

ok. 4 godziny temu

kszyszunia dodał(a) do zeszytu tekst noce to otwarte [...] autorstwa MyArczi

ok. 5 godzin temu

Prof. dr WALINA FANDANGO skomentował(a) tekst W klubie wolnej [...] autorstwa fyrfle