12 lipca 2019 roku, godz. 10:01

dążenie

zarzucono mi niegdyś wrażliwość poetycką
ponoć dość rzadką przypadłość
genetyczną albo teologiczną
polega na wyłuskiwaniu odpowiedniej pestki
z podstarzałych słoneczników
odcinaniu im głów
puszczaniu na wodzie

z bezgłowej łodygi słonecznika
można wycisnąć krzyk
połamać go - owinąć
wokół przedramion
aż staną się sine

gniotąc w palcach pestkę ziemi
przywierając do niej
usławiając

wrażliwość poetycka to mała przestrzeń
pomiędzy pochówkiem rośliny a człowieka

krew roślin obradza nowe
krew człowieka pozostaje w korzeniach

yestem yestem
 15 lipca 2019 roku, godz. 00:12

Sadysta słonecznikowy... ;)
Dobrej nocki. :))

marcin kasper marcin
 13 lipca 2019 roku, godz. 22:06

ale jazda

Kamil, szacun

truman Kamil Ale Wolę Kamilek
 13 lipca 2019 roku, godz. 8:13

Dziękujęęę :)