Tekst zgłoszony do konkursu Wiersz jesienny
 29 listopada 2019 roku, godz. 00:15  26,1°C

Jesienny wiersz

Widziałam:
Stare drzewa bez złotych warkoczy
I rumieńców.

Smagane wiatrem - drżały nagie
czekając na liche białoszare okrycie

Widziałam:
Melancholijnie wygięte pnie
na tle bezbrzeżnej szarości
- czytające historie swoich pęknięć
i zgrubień

Widziałam:

Stare drzewa, które stały ramię w ramię
- samotne
szepczące pokątnie o tej niedawnej złotej wstędze
przeplatające ich dłonie

- dziś boleśnie wyciągnięte ku górze
modlą się o ciepły deszcz
i twardą skórę.

Nölle Ula
 29 listopada 2019 roku, godz. 20:26

Bliżej już do zimy niż złotej jesieni

szpiek Mariusz
 29 listopada 2019 roku, godz. 6:26

Krajobraz po zimowym halnym