23 lipca 2015 roku, godz. 14:31  14,6°C

* * *

ukradłeś mi moje miejsce
do uciekania
teraz nie mam dokąd pójść

mój świat zamyka się
w czterech ścianach
próbuje wyjąć z serca nóż

żadna z rzeczy nie jest moja już
jeśli dotknęły jej twoje ręce
przypomina mi ciebie każde ze słów
wymyślone do wiersza naprędce

nic w tym świecie nie jest moje
od miast po bransoletkę z pereł
i tatuaż na karku

tułam się po obcych krajach
w innych oczach szukam twoich barw
wyczuć próbuje twój dotyk na skórze
od nadgarstka do barku

Albert Jarus Albert
 10 marca 2016 roku, godz. 16:26

brakowało mi takich słów :)

Gaia Beata
 23 lipca 2015 roku, godz. 16:10

Są tacy, co naznaczają, choć sami jeszcze nie wiedzą, jak zostali dotknięci.
Klimatycznie :)

krysta krystyna
 23 lipca 2015 roku, godz. 14:42

tęskny wiersz.
pozdrawiam.