to się dzieje nagle [...] – eyesOFsoul

W tym miejscu znajdziesz opinie do tekstu, którego autorem jest eyesOFsoul — zgromadziliśmy 14 opinii.

*** [z kim dzisiaj umierasz?]

to się dzieje nag­le
pew­ne­go dnia wstajesz
i już wiesz że wszys­tko się zmieniło

że uśmiech który jeszcze wczo­raj należał
tyl­ko do ciebie
już na­wet nie jest twój

że oczy jej zielo­ne oczy
już nie pat­rzą na ciebie z miłością
że to wszys­tko przepadło

pew­ne­go dnia wstajesz
i wy­daje ci się że nie znasz już
jej pragnień

że to co jeszcze wczo­raj było ważne
dziś jest tak bar­dzo pus­te
i nieistotne

że na­wet nie wiesz
w którym kącie mógłbyś ukryć
swoją rozpacz

pew­ne­go dnia wstajesz
i nie pot­ra­fisz zrozumieć
dlacze­go ciebie to spotkało

że prze­cież miało być
aż po grób

wiersz
zebrał 14 fiszek • 28 czerwca 2017, 12:29

:P 

mo­tylek96 :) 

yes­tem, lu­bię @. ;p 

Lu­bisz @? :)

Oczu może na­wet nie być, to one kłamią bar­dziej, niż język...
Ko­lor, to tyl­ko gra światła na naszych emocjach.
Kłamiesz, na kłam­stwach wszys­tko się kończy, reszta nie ma już żad­ne­go znacze­nia... ;)

Miłego wie­czo­ru. :)) 

http://youtu.be/7lChQ4VcmF4 

Aż mi za­nuciło się w głowie:
"Mógłbym spróbo­wać zak­ryć ból,
wyj­mując z kie­sze­ni kil­ka.
Uśmiechów, które kiedyś próbo­wałaś już roz­kleić.
Gdzieś po kil­ku z pośród se­tek moich twarzy (...)."

Oczy mogą być na­wet niebies­kie.
A kłam­stwa? Cóż, to od nich się wszys­tko zaczy­na.

Miłego dnia. 

Nagłe zdarze­nie wy­wołane przyczyną zewnętrzną po­wodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku...
tyl­ko ta przyczy­na nieko­nie­cznie leży całkiem na zewnątrz... a nagłość też doj­rze­wała wiele dni...
Piep­rzyć jej oczy zielo­ne, niech się Ze­nek podnieca!
Pew­ne­go dnia wsta­jesz i znaj­du­jesz no­we marze­nia, no­we ko­lory, no­we... kłamstwa...
Na ściankę. :)
Miłego wie­czo­ru. :)) 

Wy­baczam! (Tak se­rio to ja­ja so­bie ro­bię, bo tu tak sztyw­no, że idzie co nieco znieść.) :D 

Przep­raszam za literówkę! 

[...] liczyłam, że jed­nak to miał być ne­gatyw­ny ko­men­tarz. ;) (Ta­ki żart.) Dziękuję.

--
Do­dam, że mam dzi­siaj cięty język, także wy­baczcie... i się nie ob­rażaj­cie. Przej­dzie mi do jutra. 

Jeśli już to: Ja­rosławem Bor­sze­wiczem.
;)
Ale nie żebym się czepiała. 

Partnerzy

Blok

Cy­taty.eu - afo­ryz­my i sen­ten­cje Cy­taty, afo­ryz­my, sen­nik Zamyslenie.pl, Aforyzmy i cy­taty

eyesOFsoul

Użytkownicy
D E F
Aktywność

dzisiaj, 15:59piórem2 sko­men­to­wał tek­st Prośba do Ad­mi­nis­tra­tora.  

dzisiaj, 15:58piórem2 do­dał no­wy tek­st A jak mi się [...]

dzisiaj, 15:58Yankes sko­men­to­wał tek­st Prośba do Ad­mi­nis­tra­tora.  

dzisiaj, 15:50piórem2 do­dał no­wy tek­st Panie ad­mi­nis­tra­toze;a moją ma­me [...]

dzisiaj, 15:47piórem2 do­dał no­wy tek­st Prosie ad­mi­nis­tra­tora aby mnie [...]

dzisiaj, 15:45piórem2 sko­men­to­wał tek­st Prośba do Ad­mi­nis­tra­tora.  

dzisiaj, 15:40Yankes do­dał no­wy tek­st Prośba do Ad­mi­nis­tra­tora.  

dzisiaj, 15:16piórem2 sko­men­to­wał tek­st Lepiejbyć po­wodem czy­jegoś uśmie­chu [...]

dzisiaj, 15:16har.monic sko­men­to­wał tek­st do właści­ciela­pana Ziem­niewicza czy każdy [...]