RozaR Roza
 15 maja 2014 roku, godz. 12:08

Jak na Ukrainie.

RozaR Roza
 13 lutego 2014 roku, godz. 00:57

Fajne - analiza jasna i otwarta - i wierszyk - teraz z uznaniem. A z drugiej strony mogłem sie domyśleć. I jak sie udało - rozejscie się nie bywa proste.

Maria Goniewicz Maria
 13 lutego 2014 roku, godz. 00:35

@RozaR Banicja jako wygnanie, czyli jako koniec związku bez możliwości powrotów do siebie. Porównanie związku do państwa jako kraju, gdzie państwo jest też określeniem małżeństwa. Można to też zinterpretować jako rozwód po nieudanym mariażu, gdzie o wiele lepiej jest jednej ze stron bez tej drugiej osoby, stąd 'wolność'.

RozaR Roza
 10 lutego 2014 roku, godz. 15:35

Nie wiem o co chodzi