10 listopada 2014 roku, godz. 18:16  21,3°C

09.11

Rozgrzane serce
W koloni świateł
Nawet gdy marzną ręce
Przy blasku drugiego boga
Łzy już Twym oddechem otarte.

Na ławce umarłych
Niekończący strumień porozumienia,
Żywa nić oplata roztrzęsione dusze,
Mglisty spokój koi.

Bezpieczni.

Okterka Renata
 11 listopada 2014 roku, godz. 22:56

Ciekawy wiersz.

krysta krystyna
 10 listopada 2014 roku, godz. 18:32

zatrzymuje.