16 kwietnia 2019 roku, godz. 8:13

dolorosa

przepiękna Notre Dame
jak smutne okna twoje
gdzie świt zapalał świece
aniołów Bożych ręką

gdy cierń z korony Boga
zabrano z ręki twojej
jak cię musiało boleć

i załamałaś wieże jak Maryja ręce
nad ludem który umilkł

dzień wstaje
słońce krwawi
świat biegnie jakby ciszej
bo miastu nad Sekwaną
tej nocy serce pękło

Adnachiel Adnachiel
 27 kwietnia 2019 roku, godz. 19:01

nad brzegiem Sekwany
tęcza witraży zamiera...
Nie wierzę jednak, że to wszystko w nieba milczenie się zmieni.

Dziękuję Madeleine.

yestem yestem
 18 kwietnia 2019 roku, godz. 1:39

A tak niedawno miałem okazję ją podziwiać...
Madź, masz cmoka od smoka. :*
Dobranoc. :)

giulietka M.
 17 kwietnia 2019 roku, godz. 7:05

Carolyna, dziękuję, miło, że zajrzałaś.

Kati, bardzo celna pointa, jak zawsze, dzięki za nutkę, pozdrawiam serdecznie.

Cześć, Kamil! Nie zawstydzaj mnie! ;)
Wiem, że nie umiem, ale te nieudolne słowa musiałam z siebie wylać, bo dławiły mnie w gardle od tamtej nocy. Dzięki za słowo otuchy.

Roza, nie chodzi mi o to, żeby osądzać, ale żeby podnosić się razem z innymi. Dzięki za komentarz.

Miło do Was wracać, zwłaszcza w takich chwilach, gdy słowa to za mało.
Dobrego tygodnia Wam życzę, otuchy, refleksji, modlitwy i nadziei, która jest tuż za progiem.

RozaR Roza
 16 kwietnia 2019 roku, godz. 20:45

za­pom­niał lud Paryski
o świętości twojej

- oto tło a może i wina

truman Kamil
 16 kwietnia 2019 roku, godz. 20:27

Oglądałem relację do późna... ogromna strata.
Nie umiałbym o tym napisać, ale Ty, Giulietko, potrafisz.
Wrażliwość, wiara, ból, piękno. Podparte umiejętnościami pisarskimi. Co tu dużo mówić, ukłony dla Poetki.

I ten no, cześć! Dobrze Cię widzieć :)

kati75 Kati
 16 kwietnia 2019 roku, godz. 12:39

nie łatwo cudzy ciężar brać w ramiona swoje.......https://www.youtube.com/watch?v=EH2mnnu9vRA

carolyna Karolina
 16 kwietnia 2019 roku, godz. 10:28

smutno, ale tekst piękny