Marek1410 Andrzej
 26 stycznia 2016 roku, godz. 12:28

Nie nazwał bym tego rozwinięciem bo Twój wiersz tego nie potrzebuje. Raczej zwykły komentarz. Pasował tematycznie do mojego tworu z tego samego dnia :), również dziękuję za pozytywną i ciekawą dyskusję.

Deszcz Alicja
 25 stycznia 2016 roku, godz. 23:12

:D widzę, że doskonale się rozumiemy.
wielkie dzięki za rozwinięcie komentarza ;)
pozdrawiam.

Marek1410 Andrzej
 25 stycznia 2016 roku, godz. 22:18

....cd
Teraz jestem znowu wolna,
młoda dzika i frywolna
zbiorem kropel ciepłym DESZCZEM

Ciężką ręką się to pisze i nie chodzi o zbiór fiszek
lecz o wiarę w oczyszcze­nie duszy
aby mogła się znów cie­szyć, płakać, może cza­sem wzruszać...

:)

Deszcz Alicja
 25 stycznia 2016 roku, godz. 22:03

"wyrzucam w górę ręce
zawartość pęka
opada iskrami
wraz z nimi sypią się myśli
co były mi przysięgami"
;)

Marek1410 Andrzej
 25 stycznia 2016 roku, godz. 21:53

Smutek pogłębiony żalem
pielęgnujesz mocno
owijając szalem, aby nie zmarzł !

Czy chcesz rozbić taką "ŚWINKĘ"
pozbyć smutku się na chwilkę ?
MP

Deszcz Alicja
 25 stycznia 2016 roku, godz. 21:42

nierozbita skarbonka żalu pełna. skarby, które stały się powodem łez...
dziękuję Ci za komentarz :D

Marek1410 Andrzej
 25 stycznia 2016 roku, godz. 19:31

Być jak rozbita skarbonka....
Skarbonka jak sama nazwa mówi powinna mieć skarby w sobie tu nosi żal.........
Wiersz bardzo fajny :). Pozdrawiam