Cris Cris
 7 sierpnia 2016 roku, godz. 00:33

można by zamienić ''niechciani mężczyźni''

Disalice Kinga
 7 sierpnia 2016 roku, godz. 00:30

Piszę teraz, po ponad roku, by powiedzieć Ci, jak okrutnie prawdziwy jest ten wiersz.
Chyba sama jestem taką zranioną dziewczynką, której nic się nie śni... Dziwne ukłucie w sercu poczułam czytając te słowa, ale dzięki Ci za to ;)

Sheldonia Laura
 11 czerwca 2015 roku, godz. 13:40

Bardzo mi miło, że to coś, nabazgrane w pośpiechu nim ucieknie myśl, dla kogoś coś znaczy.
Dziękuję i pozdrawiam :)

słoneczniki Joanna
 8 czerwca 2015 roku, godz. 15:28

Czytam i widzę... niestety obrazy rzeczywistości...

zapach_bzu VILEA
 17 kwietnia 2015 roku, godz. 1:20

Prze-wspaniały!!!!!!!!
Dawno nie miałam tak gęsiej skórki czytając tutaj jakikolwiek wiersz...
Dziękuję.

Sheldonia Laura
 22 marca 2015 roku, godz. 18:19

Nie ma co czekać na powroty czasem, lepiej czekać na nowe. Tak myśle gdzieś w środku, choć czuję inaczej...:) Pozdrawiam:)

luterin luterin
 22 marca 2015 roku, godz. 16:19

Dobrze jest wierzyć w powroty. Wtedy czeka się inaczej.
:)

Albert Jarus Albert
 20 marca 2015 roku, godz. 20:57

Aż przykro mówić, że jest piękny... przykro bo taki "niechciany", a jednak urzekający .
Dobrze, że jesteś. Tak dobrze...

Malusia_035 Malusia
 20 marca 2015 roku, godz. 15:01

Super ,zatrzymał mnie treścią :))

Pozdrawiam :))

nicola-57 marianna
 20 marca 2015 roku, godz. 14:11

znakomite, poetyckie studium kobiet niechcianych
pozdrawiam serdecznie.

mglista Mira
 20 marca 2015 roku, godz. 12:46

to jest wysoce prawdopodobne:) nie na darmo mówią ze mgła wszędobylska :)

Sheldonia Laura
 20 marca 2015 roku, godz. 12:40

No coz, moze bylas juz w mojej glowie. Pozdrawiam.

mglista Mira
 20 marca 2015 roku, godz. 12:05

znam ten wiersz tylko jeszcze nie wiem skąd tak dobrych tekstów się nie zapomina

Myffa90 Emilia
 19 marca 2015 roku, godz. 23:27

Hmm kupujesz mnie dziś tym tekstem.
Pewnie dlatego, że widzę w nim część siebie.

Sheldonia Laura
 19 marca 2015 roku, godz. 23:22

Pozazdroscic, moje czarne jak węgiel...:) dziekuje, ze zajrzałyście:)
Pozdrawiam.