giulietka M.
 28 stycznia 2020 roku, godz. 7:30

Nie mogę się nasycić tym wierszem, jest w nim coś, co mnie przykuwa i wracam do niego jak do tych żółtych pól.
Artyzm na najwyższych obrotach!

Strange one Adam
 26 stycznia 2020 roku, godz. 22:16

Ciekawy. Chociaż brzmi dwuznacznie. Nie wiem któremu zaufać.

Monika M. M.
 26 stycznia 2020 roku, godz. 00:16

Nad polami nawłoci też tańczą. Może anioły kochają żółcienie?:)