yestem yestem
 10 stycznia 2022 roku, godz. 22:26

Śliczne i tym razem zza "maseczki smutku" wygląda mały uśmiech. :)

Adnachiel M.
 10 stycznia 2022 roku, godz. 17:34

Wiersz jak inskrypcja, nasycony wrażliwością, utrwalony chwilami szczęścia oraz melancholii, ludzki i bliski.
Credo serca.
A nielot? Długo zastanawiałem się co mógłbym jeszcze napisać, lecz tylko taka miłość w nieśmiertelne obleka się słowa i w srebrze gwiazd je macza.

Toi mon premier sourire
Mon premier souvenir
Toi qui m'a vu grandir
Mes bras sont bien trop courts
Tellement j'ai d'amour pour toi.

Miłego wieczoru! :)

fyrfle Mirek
 10 stycznia 2022 roku, godz. 11:22

Bardzo refleksyjny wiersz, a i z pewnymi zdecydowanymi moralnie przesłaniami. Warto go czzytać wiele razy i rozważać w sercu, jego głęboką treść.

maba Ewka... albo nie
 10 stycznia 2022 roku, godz. 11:04

"Dobrym trzeba być zawsze
zwłaszcza gdy wszystko jest źle"...
Nie sztuką jest być dobrym, gdy jest dobrze. Twoje słowa - zdecydowanie - do zapamiętania!
Pozdrawiam serdecznie.