Giakonika M.
 21 stycznia 2021 roku, godz. 20:29

Ależ delikatnie ujęte to, co czasem z bólu się rodzi...
Dotknąłeś tymi słowy :)

Sexoh't Bronek
 21 stycznia 2021 roku, godz. 19:14

Kruczki mają pióra. Machną skrzydłem i wiersz gotowy. Bardzo mi się podoba.

PlESCHOPATA CZŁOWIEK
 21 stycznia 2021 roku, godz. 12:42

Całkiem przyjemne.

Papużka unaware
 21 stycznia 2021 roku, godz. 00:49

Myślę... , że jesteś bliżej niż ci się wydaje.

greased lightning .
 21 stycznia 2021 roku, godz. 00:05

Wersy lekkie i zwiewne jak obłoki,
czyli chyba jak poezja..... :-)
Zwykłe, a jednak nie.....

Meron Sebek
 20 stycznia 2021 roku, godz. 18:22

Piękny kawał poezji, takiej
bezdotykowej :)

maba Ewka... albo nie  21 stycznia 2021 roku, godz. 00:04

Ale nie bezobjawowej! 😆Brawo

zielonakredka ula a może marta
 20 stycznia 2021 roku, godz. 12:11

takimi okruchami można karmić się do syta

Malusia_035 Malusia
 20 stycznia 2021 roku, godz. 10:54

Lekko się czyta ,przyjemny dla zmysłów :)

ładny ,Pozdrawiam :)