27 marca 2011 roku, godz. 19:23  52,5°C

Czuję Twoje serce,
ostatnim tchnieniem bijące,
splamione krwią ręce,
po twarzy łzy spływające...

Czuję Twój smutek,
co duszę Twą rozdziera
i znam przykry skutek,
co postać śmierci przybiera...

Czuję Twój strach,
znam ten stan bezsilności,
gdy w życiu krach,
bo sam płakałem z miłości...

kati75 Kati
 24 maja 2018 roku, godz. 10:40

szczere słowa w wierszu powodują ciarki!!ostatnie wersy kwintesencja piękna

Pytia Danuta
 16 kwietnia 2011 roku, godz. 19:34

..i ja poczułam jak Twe słowa dotykają mego serca....

PetroBlues Świetlik
 30 marca 2011 roku, godz. 10:36

Ech...a kto nie płakał z tego powodu...jedni z rozpaczy drudzy ze szczęścia ale każdy ronił łzy:))

Żelek Marcin
 27 marca 2011 roku, godz. 23:14

Dziękuję Ci Joanno za te ciepłe słowa. Udanego tygodnia życzę.

Nutka67 Joanna Ewa
 27 marca 2011 roku, godz. 22:21

Rozczulił mnie, zabieram do zeszytu.
Pozdrawiam.