RozaR Roza
 16 maja 2014 roku, godz. 17:55

Uważaj bo masz jego geny. Nauczona porzucenia może unikniesz jego postawy..... Są jednak jeszcze inne możliwe powody rozstania i często usprawiedliwione. Twoje życie zranił ale i on ma życie i albo zranione, ewentualnie się męczyło lub było niespełnione i ma je tylko jedno. Lecz to lekkość dziadowska jest podstawowym powodem rozwodów - więc uważaj byś ty też nie zraniła. Ja bym syna przestrzegał przed związkiem z tobą. ( z całym szacunkiem ). Niestety to co piszę jest uzasadnione choć bym naprawdę nie chciał. Ech się napatrzyłem,- więc nie oburzaj się .

fyrfle Mirek
 16 maja 2014 roku, godz. 17:11

Takich listów jest tak dużo, że omal nie przechodzą nie zauważone.Współczuje ich autorom, bo mają na zawsze pomylone dzieciństwo, które plącze całe życie.Pozdrawiam.