15 sierpnia 2019 roku, godz. 15:08

* Nowa Pora *

Czas w końcu zostawić zło przeszłości za sobą ...

Spomiędzy gałęzi ogromu drzew za moimi oknami
przez jedno uchylone wślizguje się szept nocą,
który podąża za mną moich snów ścieżkami
i gdy gwiazdy na niebie migoczą
wszeptuje w ich pięknej krainy niebo opowieść nową ...

Opowieść o miłości, która zwyciężyła zło ...
Opowieść o wygranej walce, która umożliwiła to,
żeby móc w końcu zacząć normalne życie po raz pierwszy ...

Czas w końcu uwierzyć,
że już nigdy nie będzie tak jak wtedy,
gdy łzy gorzkie skapywały z liter rozpaczliwych wierszy
na dach domu przesiąkniętej złem biedy ...

Czas w końcu to wszystko zapomnieć ...

i dostrzec to wszystko co teraz należy do mnie.

WilceeQ` Nic nie warte przekleństwo .
 18 sierpnia 2019 roku, godz. 12:58

Jesli znajde czas, sprobuje tu wrocic.

Moon G Michaś
 18 sierpnia 2019 roku, godz. 11:45

skomplikowane, nie kumam jak by to miało wyglądać, może napisz i wyślij w wiadomości?

WilceeQ` Nic nie warte przekleństwo .
 16 sierpnia 2019 roku, godz. 14:54

“sobą ...” I kazde nastepne, dodatkowe miejsce (spacja) po słowach, a przed wielokropkiem jest niesamowicie zbedne i burzy konstrukcje wiersza.

“który podąża za mną moich snów ścieżkami”
- dodałabym przecinek po “mną”

“i gdy gwiazdy na niebie migoczą
wszeptuje w ich pięknej krainy niebo opowieść nową ...”
- tu dodalabym dwa,
po “w”
po “niebo”

“ żeby [...]