cisza rozgrzewa nam usta czas zastyga w bezruchu i zdaje się rodzić pustka którą szkicujesz dłońmi
zgasła ostatnia żarówka noc opadła w twoje oczy doszukuje się wątpliwości ale nie chcę nic zmieniać
lecz wciąż tutaj jestem z Twoją dłonią w mej dłoni serce zamykam gestem choć pragnę by czas nas dogonił