2 sierpnia 2017 roku, godz. 14:44  48,6°C

Kołyska marzeń ...❤️

Jest noc wkradnij się do mnie
Chcę poczuć Ciebie
Ogrzej mnie sobą
Powiedz czułe słowo
Czekałam wiecznie
Znów czuję się potrzebna
Jest noc a nasze ciała wygłodzone
Chcę oddychać Tobą
Tonąć w Twoich oczach
Utkajmy dywan z pocałunków
Splećmy w warkocz nasze szepty
Ukołysz mnie jak w kołysce marzeń.
Jest noc i nie ważna odległość
Mamy siebie w dotyku
Koisz moją duszę
Nasze westchnienia
Dzikością karmione
Moja oazo spokoju
Jest noc i niech trwa do świtu
Przytul mnie rozmarzoną
Okryj lawiną pocałunków
Mów z namiętnością
Rozbij te niepewności brzegów
Zaczyna świtać
Wróć jutro do mnie...
Uwierz, że dam Ci więcej…

The­bes­tka­siaa 02.08.2017

https://www.youtube.com/watch?time_continue=48

Krisso Kris
 24 czerwca 2019 roku, godz. 20:14

Gdzie jesteś ?
brakuje Twoich przemyśleń...

natalia(__ups Natalia
 6 sierpnia 2017 roku, godz. 22:50

może herbatki przeterminowanej ,służę
a propos ,na zimno czy na gorąco?

RozaR Roza
 6 sierpnia 2017 roku, godz. 22:46

wraca z żołądka

RozaR Roza
 6 sierpnia 2017 roku, godz. 19:13

Ta - wino czasami wraca

RozaR Roza
 6 sierpnia 2017 roku, godz. 9:12

sknerom jestum

RozaR Roza
 6 sierpnia 2017 roku, godz. 00:32

Wychodzi że wiersz jak tanie słodkie wino.
Bolo jest koneserem takich .
Jednak tekst nie do końca taki tani .

natalia(__ups Natalia
 5 sierpnia 2017 roku, godz. 23:51

tak to o to chodzi aby mi postawić p o raz kolejny psychiatryczne rozpoznanie
to byłoby idealne wyjście z sytuacji dla lokalnej hipokryzji zdecydowanie
niczego bym już nie napisała
i to byłoby wszystkim na rękę
Przede wszystkim złamana noga to na pewno zespól maniakalno depresyjny
podobnie jak butelka która wylądowała na oknie busa z impetem to także zespól maniakalny
dzisiejsze wystrzały na boisku pod moim oknem
zdrowy konar który cudowną mocą w bardzo spokojne popołudnie jeszcze przed nadejściem burzy złamał się niczym zapałka
ochroniarze z banku którzy nieomalże wjechali mi na nogę na chodniku itd itp

natalia(__ups Natalia
 5 sierpnia 2017 roku, godz. 23:28

nie będę już nawet żartować
mam dość tej wojny lokalnej na znaczenia
każdy sądzi według siebie
i niech sobie sądzi
aby tyko w moje życie nie wchodził
z butami i z grysikiem
jak i z premedytacją
niech pilnuje własnego nosa i własnego podwórka
a ma już co nieco do pilnowania

natalia(__ups Natalia
 5 sierpnia 2017 roku, godz. 13:09

Aha czyli nauczają tylko tych zdolniejszych od siebie , rozumiem
na złodzieju czapka gore , a nóż się wyda że nic nie wiem choć udaję że wiem wszystko

natalia(__ups Natalia
 5 sierpnia 2017 roku, godz. 13:03

wszyscy mnie naokoło nauczają
to i mi wolno Feluś

natalia(__ups Natalia
 5 sierpnia 2017 roku, godz. 11:31

nie wiem co powie Dorka ale wiem co mówiła sucha
z e sobie narobiłam znajomości w Rymanowie
dopiero mi się właśnie przypomniało
cóż mogę dodać
a nie mówiłam

natalia(__ups Natalia
 5 sierpnia 2017 roku, godz. 10:45

Ale cukier Felek to biała śmierć

natalia(__ups Natalia
 5 sierpnia 2017 roku, godz. 10:02

Viola zainteresowała mnie Twoja dedukcja
tylko ta zasmażka
chociaż ... czy ja wiem
zasmażka to nawet i w wyroczni zawałowej się mocno udziela na tle hormonalnej , wprawdzie charytatywnie , nie mniej jednak ,
nie tylko w chemii
bynajmniej
Czasami się zastanawiam
w jaki sposób by mnie ugryzła zasmażka
gdyby świętej
pamięci Beniamin
nie narozrabiał ze świętej pamięci Aleksandrem
zapewne by jej pomogła kiełbaska wyborcza występując ,jak to za czasów czerwonych bez kotary , ewentualnie baranek bez namaczania [...]

RozaR Roza
 5 sierpnia 2017 roku, godz. 9:29

Bolo pije mocno słodkie

natalia(__ups Natalia
 4 sierpnia 2017 roku, godz. 22:55

sęk w tym że wzory chemiczne nie mają synonimów