Niezpomniałem Leszek
 12 października 2012 roku, godz. 22:51

Pani Edyto dziękuję za opinie, chociaż pewnie nie zasłużyłem.
Pani Gosiu życie nie jest takie proste, jak te kiepskie w moim wydaniu wierszem napisane słowa. Pozostaje mi tylko nadzieja.
pozdrawiam.

IceCherry Edyta
 3 października 2012 roku, godz. 23:20

Piękny wiersz i dedykacja.

Niezpomniałem Leszek
 1 października 2012 roku, godz. 20:11

Wiolu, nie sądzę, aby mnie rozpoznała, nigdy nie pisałem takich tekstów, nie uwierzyłaby, że stać mnie na to. Zbyt praktyczny jestem w życiu. Dedykacje zaś, jak Was poczytałem - względem siebie - może odebrać niejedna Kobieta. Wierzę tylko, że nie dostanę po głowie, przez pomyłkę za przewinienia innych. A co będzie zobaczymy, może się domyśli, a jak nie to wykrzyczę wszystko wielkimi literami .
Pozdrawiam.

Niezpomniałem Leszek
 30 września 2012 roku, godz. 20:06

Dziękuję Hanno, oby Twoje życzenie się spełniło. Będę wtedy najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Wiersze ładniejsze raczej nie powstaną, bo ja pisać tak jak Wy nie umiem. Ale dziękuję.

czarna mamba Hanna
 30 września 2012 roku, godz. 12:52

zycze aby twoje Szczescie powrocilo:) i aby wiersze bylo wtedy przesycone miloscia:)

Niezpomniałem Leszek
 30 września 2012 roku, godz. 3:33

Nie umiem jej powiedzieć tego wszystkiego po takim czasie, po tym co zrobiłem, bo wiem, że słuchać nie będzie chciała...
Ona tu jest, więc mam nadzieję, że czyta, że zrozumie, że uwierzy... wybaczy!! Będę pisał w nieskończoność.
Dziękuje za Wasze wypowiedzi, miło je czytać, i trochę sił z nich czerpię.

luterin luterin
 30 września 2012 roku, godz. 2:52

Wiersz bardzo osobisty...tęsknotą pisany.

agniecha1383 agnieszka
 30 września 2012 roku, godz. 2:50

Smutek przekroczył próg Twego domu i...rozgląda się...tęskniąc za Nią która sobą wypełniała obecną już pustkę...Tym uczuciem pisałeś wiersz...tak samo smutny jak i piękny...pozdrawiam

misiek45 agnieszka
 30 września 2012 roku, godz. 2:46

Piękna ta Twoja dedykacja Leszku,chwyta za serce -pozdrawiam i spokojnej nocy :)