19 września 2019 roku, godz. 12:58
Edytowano 19 września 2019 roku, godz. 14:49

z zamkniętymi oczami

budzą mnie spłoszone szpaki
a może to we mnie ten łopot
codzienność przeszywa skronie
srebrnoszarym strumieniem

kolejny dzień jak odpowiedź
na listy pisane do kosza
nocne sekwencje modlitw

szukam w ciemności Twej dłoni
zanim zaufam stopom

jeżeli Ty jesteś Drogą
ja przydrożnym kamieniem

Adnachiel M.
 4 października 2019 roku, godz. 13:54

Wiara nawet w zimnym kamieniu potrafi dostrzec żywą duszę.
Delikatność, czar oraz wnikliwość.
Piękny modlitewnik!

https://www.youtube.com/watch?v=asY3ru8DIGc&list=RDasY3ru8DIGc&start_radio=1

giulietka M.
 23 września 2019 roku, godz. 8:03

Ciekawe podsumowanie, dzięki, Marcin!:)

marcin kasper marcin
 19 września 2019 roku, godz. 15:54

kamieniem, który milczy w temacie prawda i życie..

dobry wiersz

plus