20 stycznia 2020 roku, godz. 22:52  8,6°C

Jest dobrze.

...ale przecież nie jest aż tak źle.
Nadal żyje, sobie powoli oddycham.
Czasami się uśmiechnę, czasami wzdycham.
Nadal słucham nocą muzyki w tle.

Tu powiem "dzień dobry", tu zachowam w powietrzu ciszę.
A czasami o dziwo pierwszy "część" od kogoś usłyszę.
Nie narzekam bo i po co, narzekać mam.
Jak ktoś prostak to prostak, a jak cham to cham.

Jestem to jestem, a jak jestem to będę.
Bo czemu nie? Nic mi się nie chcę.
Ale za kasę mogę zagrać nawet mendę.
A będzie trzeba to z zaświatów wywołam łzę.

I tak sobie żyje właśnie, niby w realu a jednak trochę we śnie.
Wszystko mi jedno bo i tak wszystko, wszędzie nudzi mi się.

kuloodporna kamiZelka ;)
 20 stycznia 2020 roku, godz. 23:50

Jakbym czytała o sobie ....fajne :)....pozdrawiam...:)