3 stycznia 2021 roku, godz. 16:14 135,9°C

Wierszy autora tomiku "Zdążyć" nie da się czytać pospiesznie, nie można przelecieć po nich wzrokiem. Jeśli spróbujesz chwycić kubek herbaty i idąc korytarzem zaczniesz je czytać, jestem pewien, że natychmiast się zatrzymasz lub odłożysz tomik na dogodniejszą chwilę.

Lubię tego rodzaju poezję, choć nie jest łatwa w odbiorze, a tematyka porusza do głębi. Aby przeczytać kolejny wiersz, trzeba zebrać się na odwagę. Bo już po pierwszych kilku stronach wiadomo, że każda kolejna strofa trafi w jakąś czułą nutę wewnątrz ciebie, czytelniku.

Kamil Borkowski maluje słowami. Każdy wiersz jest jak obraz, który uwiecznił jakąś postać, jakąś chwilę. Wszystkie obrazy są bardzo autentyczne, czuć od razu, że wypływają prosto z serca, są osobiste i poruszające. Trudno mi było czytać wiersze o umierających dzieciach, hospicjum, zmagających się z chorobą najbliższych członkach rodziny. Trudno było czytać wiesze z tomiku "Zdążyć", bo są napisane z taką czułością, że łatwo bierze je się do siebie, odnosi do swoich doświadczeń.

Ale jest to trud, którego nie sposób nie podjąć. To, co udało się Kamilowi, to zatrzymać mnie w biegu. Pomyśleć o najbliższych, zrobić rachunek sumienia. Zastanowić się, co wartościowego jest w moim życiu i przypomnieć sobie, jak niewiele trzeba, by dać innym coś, czego bardzo potrzebują.

Kamil stworzył tomik kompletny. Jest twórcą spójnym, szczerym, wrażliwym i czułym. Czułym na bohaterów swoich obrazów, ale także czułym na czytelnika. Świadczą o tym łzy mojej mamy, która przeczytała kilka pierwszych wierszy, i moje, które poczułem na swojej twarzy, gdy sięgnąłem po tomik "Zdążyć" kilka miesięcy później.

Przede wszystkim to publikacja bardzo potrzebna. Świat byłby lepszym miejscem, gdyby każdy mógł się zapoznać z poezją spisaną na stronach tego tomiku.

Zdążyć
Kamil Borkowski - debiutujący poeta, [...]
yestem yestem
 4 stycznia 2021 roku, godz. 9:56

Smutne strofy, smutny tamten rok, smutno za oknem, smutki przytrafiają się nam prywatnie...
A zostawię smoczy uśmiech od ucha do ucha...
dla Kaczucha. :D :))

Kamil Borkowski 7 stycznia 2021 roku, godz. 23:08

♥️♥️

Kamil Borkowski
 3 stycznia 2021 roku, godz. 19:54

Wiesz, Radek, nie wyrażę jak potrzebne są mi te słowa, w tym momencie. Dzięki. Te wiersze nie są idealne, z perspektywy czasu widzę w nich sporo mankamentów, niektóre z nich w ogóle bym usunął. Ale wyraziły to, na czym mi w poezji zależy.
I przygotowały mnie do czegoś znacznie trudniejszego, i tutaj jest ich największa praca i zasługa. Do pisania w najgorszym okresie mojego życia.
Dziękuję. Bardzo.
Następny tomik powinien być w przeciągu dwóch miesięcy. Muszę go...przebudować.

kuloodporna kamizelka...kulokropkowa  3 stycznia 2021 roku, godz. 23:16

Nie dość , że utalentowany to jeszcze skromny ....brawo .....:)

scorpion Gajowy
 3 stycznia 2021 roku, godz. 18:58

A kto to Kamil Borkowski? Na pewno jakiś Tuman...

:P

Wiem, wiem, komentarz nie na miejscu. Trumanie, wybacz.

szpiek Mariusz, Belzebiusz  3 stycznia 2021 roku, godz. 19:40
Edytowano 3 stycznia 2021 roku, godz. 22:05

Też mu zazdroszczę talentu 😊
A komentarz bardziej w celu przetestowania nowej funkcji 😊
Pozdrawiam piszących wiersze i kod

scorpion Gajowy  3 stycznia 2021 roku, godz. 19:41

Test nr. 2

szpiek Mariusz, Belzebiusz  3 stycznia 2021 roku, godz. 22:02
Edytowano 3 stycznia 2021 roku, godz. 22:03

Test nr. 3
Fajnie to zdobione

Kamil Borkowski 3 stycznia 2021 roku, godz. 23:33

I wjeżdża TEST NR 4 ZIOMECZKI

scorpion Gajowy  4 stycznia 2021 roku, godz. 10:26

Yyy, eeeę, oouą... No tak, gdzie ten, no... Jak mu tam? Truman!!! -.-

szpiek Mariusz, Belzebiusz  4 stycznia 2021 roku, godz. 11:56

Harry Truman? W USA, chyba już nie żyje

scorpion Gajowy  4 stycznia 2021 roku, godz. 11:59

Nieee, ten drugi! Co z Ciebie za szpiek...?