15 października 2019 roku, godz. 11:20

„Najniżej upadło społeczeństwo, które w milczeniu wysłuchuje, jak jawni dranie prawią mu kazania o moralności” (Marie von Ebner-Eschenbach)

 14 października 2019 roku, godz. 14:38

Intelektualne wzwody podobno wychodzą z mody...

Dla lepszej potencji zalecany brak indolencji..

Dedykuję Panu Wdechowi

Prof. Walina dr Fandango

diagonalny szept
 15 października 2019 roku, godz. 22:35

sama się zdradzasz że masz tu wiele kont i fatalny w nich udział
twój wielokropek to moje utwierdzenie się w fakcie
właśnie to potwierdziłaś
/to też był zabieg :P/

 15 października 2019 roku, godz. 23:53

Bóg powinien być jak i człowiek, żeby widać było, że go boli, co człowieka boli.

Kamień na kamieniu
Wznowienie jednej z najważniejszych powieści [...]
wdech wydech
 dzisiaj, godz. 10:39

hm...
Wiesław
a podczas swej ludzkiej egzystencji, słyszał Ty o Chrystusie?
Bóg jest łagodny, pokorny i cichy... i jak dobrze że cierpliwy
szatan - dumny, szorstki i głośny, to my nadajemy mu prawa
każdy z nas, ma wolną wolę i robi co mu się... itd.
a potem beczy chłopską filozofią

 15 października 2019 roku, godz. 16:24

W miłości jutro bywa wczoraj...
To tyle o szansach..

piórem2 magdalena
 15 października 2019 roku, godz. 19:13

trzeba się spieszyć?

 dzisiaj, godz. 12:30

Egoista w związku:
para-no-ja...

 dzisiaj, godz. 12:29
Edytowano dzisiaj, godz. 14:12

moja złota

snujesz się mgłami pod oknem
choć nikt na ciebie nie czeka
od stóp do głów przemoknięta
strącasz gwiazdy czekaniem

złotych liści litanią
pochylasz się nad nami

dymem ognisk wzdychasz do nieba

lecz zajrzeć ci w oczy
potrafią
tylko dzieci
i zakochani

 dzisiaj, godz. 11:08

Na niszczenie przyrody nie powinno być naszej zgody.

 dzisiaj, godz. 1:45

jesienne chmury
jak obietnica wody
— złamały słowo

 13 października 2019 roku, godz. 20:28

Przenika mnie chłód październikowych nocy. Moje oczy jak liście poszarzały, od dżdżystych wieczorów i poranków. Stopy zmarźnięte, daremnie ukryte w ciepłych połaciach skarpet, bez twego ciepła nie ogrzewalne. Owinięta szczelnie po czubek warkocza, zamarzam z miłości. Zmieniam serce w sopel lodu, by doczekać wiosny. Pod stertą liści pachnących twoim ciepłem.

 15 października 2019 roku, godz. 11:16
Edytowano 15 października 2019 roku, godz. 11:18

Jan Kasprowicz

Ci tylko dla mnie coś warci,
Co są jak drożdże w cieście,
Co mają w sobie fermenty
Rozsadzające światy!

 14 października 2019 roku, godz. 21:56

kiedy cisza pyszni

drżące ciała
błaganiem walczą o sens
spragnione dotyku delicji
strojnymi słowami pieszczą
samotność

wtulają w nią beztrosko
karmią by nie opuściła gdyż
w jej miejsce
skłonna pustka zagościć
już morfeusz trzyma w objęciach

dusza nie chce tej rozterki
ochoczo z drzemki wybudza się
wspólnie konsumować
ten codzienny
rajski chleb

Krystyna A.Sz. 07.10.2018r.

 dzisiaj, godz. 00:11

Żyjemy w tym, co opowiedziane. Świat jest tym, co opowiedziane. Dlatego coraz ciężej żyć. I może tylko sny stanowią o nas. Może jeszcze tylko sny są nasze?

Traktat o łuskaniu fasoli
Wielka powieść Wiesława Myśliwskiego [...]
 dzisiaj, godz. 00:10

[...] snu nie da się opowiedzieć. Opowiedziany przestaje być snem.

Traktat o łuskaniu fasoli
Wielka powieść Wiesława Myśliwskiego [...]
 dzisiaj, godz. 00:09

Czy zastanawiał się pan kiedyś, jak silnie związani jesteśmy z przeszłością? Niekoniecznie naszą. Zresztą cóż to jest nasza przeszłość? Gdzie są jej granice? To jest coś w rodzaju bliżej nieokreślonej tęsknoty, tylko za czym? Czy nie za tym, czego nigdy nie było, a co jednak minęło? Przeszłość to tylko nasza wyobraźnia, a wyobraźnia potrzebuje tęsknoty, wręcz karmi się tęsknotą. Przeszłość drogi panie nie ma nic wspólnego z czasem, jak się sądzi.

Traktat o łuskaniu fasoli
Wielka powieść Wiesława Myśliwskiego [...]
truman Kamil Ale Wolę Kamilek
 dzisiaj, godz. 00:11

Wspaniały Traktat o łuskaniu fasoli, aż mam ochotę wrócić.

 15 października 2019 roku, godz. 21:24

Trwanie w beznadziejnym związku, to świadoma dezercja od własnego szczęścia.....

motylek96 EwaRozalia
 15 października 2019 roku, godz. 22:42

Nieraz to zwykłe przyzwyczajenie lub wygoda.

Ranking tekstów

Tutaj znajdziesz teksty najczęściej oceniane, komentowane i dodawane do zeszytów w ciągu ostatniego tygodnia.

Poniżej prezentujemy teksty dzisiejszego dnia.

 14 października 2019 roku, godz. 19:35
 Tekst dnia 16 października 2019 roku

Anonim - pismo bez charakteru.

giulietka M.
 dzisiaj, godz. 9:57

Świetne!

 15 października 2019 roku, godz. 23:50
 Tekst dnia 16 października 2019 roku

Słowa same poprowadzą. Słowa wszystko na wierzch wywleką. Słowa i z najgłębszej głębi wydrą, co gdzieś boli i skowycze. Słowa krwi upuszczą i od razu lżej się robi.

Kamień na kamieniu
Wznowienie jednej z najważniejszych powieści [...]
onejka onejka
 dzisiaj, godz. 9:35

Ostatnie zdanie takie...może wyrwane z kontekstu, ale lżej ? zależy komu lżej...

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

kilka minut temu

szpiek dodał(a) do zeszytu tekst Egoista w związku: [...] autorstwa sprajtka

kilkanaście minut temu

giulietka skomentował(a) tekst Gdy nadzieja opuszcza [...] autorstwa kati75

ok. godzinę temu

motylek96 skomentował(a) tekst Jak się miarka [...] autorstwa onejka

ok. godzinę temu

motylek96 skomentował(a) tekst Gdy nadzieja opuszcza [...] autorstwa kati75

ok. 2 godziny temu

fyrfle wskazał(a) tekst „Idealną” Magdy [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Radziem

ok. 2 godziny temu

motylek96 wskazał(a) tekst Są dni znaczone rdzą [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: IBELLA

ok. 2 godziny temu

kati75 skomentował(a) tekst Niektórzy tak potrafią [...] autorstwa onejka

ok. 2 godziny temu

onejka skomentował(a) tekst „Idealną” Magdy [...] autorstwa Radziem

ok. 3 godziny temu

giulietka skomentował(a) tekst Pierwsza miłość [...] swojego autorstwa

ok. 3 godziny temu

kati75 dodał(a) do zeszytu tekst Pierwsza miłość [...] autorstwa giulietka