AllowToForget Maria
 7 stycznia 2010 roku, godz. 14:06

a ja niezupełnie się zgodzę.

bo wyobraźmy sobie taką sytuację:
dziecko rodzi się w patologicznej rodzinie. od najmłodszych lat jest bite, poniżane, może nawet gwałcone. ma zaniżoną samoocenę, w szkole się z niego naśmiewają, w domu bieda i oprócz szkoły musi jeszcze pracować by mieć co jeść, patrzy jak ojciec pije, w szkole złe oceny. mieszka na wsi, więc takich szans na wybicie jak w większym mieście nie będzie... czy aby na pewno to wszystko zależy od niego?

Irracja Grzegorz, Antoni.
 6 stycznia 2010 roku, godz. 21:26

...masz rację i takie prawo... mnie też się nie bardzo spodobało... jednak bardziej skupiłem się na całości myśli... :-)

Irracja Grzegorz, Antoni.
 6 stycznia 2010 roku, godz. 21:11

... też się z tym zgadzam... jednak przesłanie myśli jest w drugim zdaniu... tam jest jego sens...

Irracja Grzegorz, Antoni.
 6 stycznia 2010 roku, godz. 20:42

... ani szansy zrozumieć i naprawić... chyba wiem skąd ta myśl... :-)