22 czerwca 2019 roku, godz. 12:43

Zawsze można doszukać się takiej "Irmy",
która psuje wizerunek "firmy".

yestem yestem
 25 czerwca 2019 roku, godz. 19:49

Daj Boże i tak i tak. :D
Miłego wieczorku :))

Niusza Daria
 25 czerwca 2019 roku, godz. 13:07

I dojdę w końcu, ale nie anatomicznie, tylko autonomicznie, pozdrawiam:)

yestem yestem
 25 czerwca 2019 roku, godz. 00:45

Z całych sił życzę "dojścia" a tymczasem dobrej nocki. :))

Niusza Daria
 24 czerwca 2019 roku, godz. 15:20

Pewna Daria z czasem ( pisząc kolokwialnie) "dojdzie" do Rachwalowej narazie jest przy Kubackim. Pozdrawiam :)

yestem yestem
 22 czerwca 2019 roku, godz. 19:26

Nie zapomniałem. To opis pewnej Irmy przedstawiony kiedyś przez Stanisławę Rachwałową.
A za myśl dałem fishkę pewnej Darii.
Miłego wieczoru. :))

Niusza Daria
 22 czerwca 2019 roku, godz. 14:45

Zapomniałeś dodać, że nogi sięgały do samej ziemi, a mimo tego unosiła się jak Switezianka, pozdrawiam :)

yestem yestem
 22 czerwca 2019 roku, godz. 13:28

Wizerunek jest często tylko kłamstwem reklamowym...
"Miała niebieskie duże oczy, ciemne brwi, ładnie zarysowane w łuk, rzęsy ciemne, długie, cerę bardzo ładną, jasną, pięknie osadzoną szyję. Głos miły, niski, nogi śliczne, stopy drobne..." To wizerunek pewnej Irmy.
Pozdrawiam. :)