13 sierpnia 2019 roku, godz. 15:43

Wszystkie te dni, skąpane w biegu i niedoceneniu. Filiżanki, kubki, kubły kawy. Soniczne szczoteczki do zębów. Przylepione krople deszczu do szyby. Piąta trzydzieści, szósta trzydzieści. Jesteśmy w ciągłym ruchu, jak chomiki w kuli. Jesteśmy chomikami w ołówkowych spódnicach, koszulach i spodniach wyprasowanych w kant. Pochłonięci w prostokątne więzienia, pełne w pozornie satysfakcjonujące obrazy. Presja, by mieć dobre wyniki. Dobrą pracę. Dobry samochód. Dobre mieszkanie. Presja czasu. Lekcje francuskiego. Płatki śniegu na włosach. Wielkie białe talerze. Szerokie białe ściany. Minimalizm. Perfekcjonizm. Wszystko wydaje się takie nierealne. Świat w którym żyjemy to złudzenie. Iluzja, do której musimy wracać każdego poranka. I nagle pojawiasz się Ty. Niesamowicie prawdziwy w tak nieprawdziwej rzeczywistości. I sprawiasz, że wszystko inne kompletnie nie ma większego znaczenia.

onejka onejka
 14 sierpnia 2019 roku, godz. 10:16

Co by nie było, myśl, czy też kartka z dziennika, jest napisane z tzw polotem, fajnym słowem i zaskakującą puentą

Strange one Adam
 13 sierpnia 2019 roku, godz. 20:45

Dobrze, że myśl przez Ciebie opisana, zaistniała. Większość z nas wie, chociaż nie do końca rozumie skalę zjawiska, w jakich czasach żyjemy.
Tego typu pisanie, przypominanie, uświadamia, że postrzegamy świat w formie rozmazanych obrazów. To próby wypatrywania szczęścia, spokoju, miłości i bezpieczeństwa z pędzącego samochodu. Rozmazane wizje wartości, których nikt nie rozumie.
A jednak wszyscy, a na pewno zdecydowana większość, wciąż goni wiatr.
Pozdrawiam.

PetroBlues Świetlik
 13 sierpnia 2019 roku, godz. 20:03

Bez urazy, ale to raczej wpis z dziennika. Myśl to krótka forma, 2-3 zdania:) Pozdrawiam :)

Jacob_Filth Jot
 13 sierpnia 2019 roku, godz. 17:50

W sumie to nie pamiętam, ale chyba podobna rozkmina jest w Podziemnym Kręgu Palahniuka, chociaż myśl, że jesteśmy społeczeństwem żyjącym w pędzie, to trend? Fakt? Stereotyp, który przewija się już od jakiegoś czasu w literaturze, z racji, że nie jest to myśl odkrywcza, świeża, ani nowa, myślę, że potrzeba jej na prawdę dobrej literacko materii, żeby zaciekawić tematem albo sposobem podania, w sumie, po części, na tym oparta jest literatura - na mówieniu tych samych rzeczy w odmienny sposób, w innym stylu, z innej perspektywy.

Miłego dzionka,
hej