yestem yestem
 29 października 2018 roku, godz. 22:06

Nie chciałem użyć słowa "poczytalni", ale niech będzie.
Są różne metody edukowania, czasami potrzebna jest terapia wstrząsowa.

danioł daniel tomczyk
 29 października 2018 roku, godz. 21:09

pełnia świadomości nie istnieje poza bogiem

wiem o co ci chodzi
ale mistrz pytany przez ucznia o drogę do oświecenia ma dla niego właśnie policzek

yestem yestem
 29 października 2018 roku, godz. 6:34

Aniu, o czym Ty mówisz? Mam pewne obawy, że sama nie wiesz...
Cenię to, że Daniel myśli, choć mogę się nie zgadzać z Nim w niektórych kwestiach. Chciałbym to samo cenić w Tobie. Danielu, "ożywiając duszę" musisz brać pod uwagę fakt, że nie wszyscy Twoi czytelnicy są w pełni świadomi. O tym mówiłem.
Miłego dnia. :)

jesienna mgła Anna
 28 października 2018 roku, godz. 23:12

Pewnie mnie tu wszyscy znienawidza... Jak dotąd myślałam że ten portal gromadzi artystów poetów otwartych na myśli innych sobie podobnych osób chodiz mi tylko fakt pisania wierszy prozy czy innych swoich przemyśleń... No ale widzę zw niedaj Boże ktoś się wychyli ostra krytyka ... i brak totalnej wyrozumiałości dla kunsztu autora. Oskarżenie o zlo dziwactwa itd. Co to za brak nie tyle wyrozumiałości bo przecież to sztuka być pisarzem ale brak poglądu na świat innych osób i zamykanie ich do jakiś szufadek które dyktuje nam obecny światopogląd... Moim zdaniem prawdę napisałeś święta ... Brawo za odwagę. Każdy z siebie robi świętego potwora w dzisiejszych czasach. Nie muszę tłumaczyć... bo nie wierzę że nie byliście ani raz w zyciu wredni ani zli na kogoś... Jak to się mówi kto się modli pod figurą ten ma diabła za skórą.... Nikt nie jest doskonały nikt i nigdy nie będzie. Pozdrawiam autora myśli. Nic w tej wypowiedzi nie jest kontrowersyjne wręcz prawdziwe. ♡♡♡

danioł daniel tomczyk
 26 października 2018 roku, godz. 21:31

nie bawię się umysłami, a staram się ożywić duszę
nic nie dotyczy całokształtu nawet cały kształt

yestem yestem
 26 października 2018 roku, godz. 20:24

Daniel, nie wiem, czy czynisz zło, ale sam za to bierzesz odpowiedzialność.
Zabawa ludzkimi umysłami bywa niebezpieczna, ale myślę, że dobrze to wiesz.

Onejka, dostajesz buziaka od smoka, no może 99% buziaka. :P:*

Pozdrawiam Autora i Jego gości. :))

zofija zofija
 26 października 2018 roku, godz. 11:39

codziennie zabijamy
w sobie myśli, że jesteśmy dużo gorsi od innych
podnosząc się, już upadamy
itd
stara myśl, ale niedbale zapisana /jak na Ciebie/

onejka onejka
 26 października 2018 roku, godz. 9:29

cóż Daniel złapałeś mięsko i przemyciłeś z niego taki mały ochłap, który podany w takiej postaci jest absurdem. Wiem, że lubujesz się w dziwnościach i dobrze, znaczy, że usiłujesz być kreatywny i czytasz...a to w obecnych czasach rzadko spotykana czynność. To co napisałeś prawdziwe jest w niektórych przypadkach i wiele się o tym mówi, tu masz rację, ale niestety nie dotyczy całokształtu i dlatego wygląda tak jak napisał Yestem o 21.14 i zgadzam się z nim w 100%, no może w 99%

danioł daniel tomczyk
 26 października 2018 roku, godz. 8:28

ale czy ja kogoś do czegoś zmuszam?
i jakie zło ja czynię?

yestem yestem
 25 października 2018 roku, godz. 23:14

Daniel, myśl nie jest odkrywcza, ale nie to jest problemem, tylko to, że nie jest prawdziwa, czyt. znana nieprawda.
Dlaczego, bo nie jest uniwersalna, nie dotyczy nawet jakiejś statystycznej większości.
Co innego akceptować własne wady, ale z nimi walczyć, a co innego je pokochać.
Nie boisz się upadać? Zacne. Ale wszystko wskazuje na to, że nie tylko się nie boisz, Ty to pokochałeś.
To niedobrze, bo nie płynie z tego nauka, nie starasz się zabezpieczyć przed upadkiem, zapobiegać mu.
Ty sam prowokujesz upadek, bo Ci się spodobał.
OK, póki to Twój wybór, to upadaj sobie, ile chcesz, ale dlaczego szukasz w tym towarzystwa?
Starasz się "przenosić własne zło na innych"?
Jakoś mnie nie przekonałeś.
Pozdrawiam. :)

danioł daniel tomczyk
 25 października 2018 roku, godz. 21:07

onejka nie będę ci tłumaczył, bo z automatu to wyprzesz
ludzie, my, z reguły projektują i przenoszą własne zło na innych

yestem - bo widzisz, ja nie boję się upadać

szczerze powiedziawszy wahałem się przed dodaniem tej myśli bo to dość znana prawda, ... w sensie nic nowego, jakaś parafraza ... można by nawet oskarżyć mnie o plagiat, ale jak widać tutaj to nowość

yestem yestem
 25 października 2018 roku, godz. 18:51

Ha ha, Onejka, musisz się przełamać, pokonać lęk do takich skłonności. :P:D ha ha
A co z jakimś np. seryjnym zabójcą? Też trzeba się odważyć??? :D
Daniel, karkołomne są Twoje teksty, ale czasami to nie krawędź przepaści, to już lot w dół.
Pozdrawiam. :))

onejka onejka
 25 października 2018 roku, godz. 9:34

wiesz, nienawidzę w jednym facecie tego, że jest pieprzonym zbokiem, wyciąga łapy do kobiet, łapie za tyłek, molestuje...nosz qu... jak miałabym to pokochać w sobie, takie zboczenie ???