Irracja Grzegorz, Antoni.
 5 lutego 2011 roku, godz. 22:06

... dość dawno temu, bo w latach 60-tych ubiegłego wieku ( dokładnie pod koniec dekady ), ten problem przedstawiono studentom pewnej europejskiej uczelni. Profilaktycznie powiem, iż nie pamiętam już której. Nie chcę by niektórym z Was urosły zbyt duże skrzydła. Udowodniono wtedy iż zdanie "Jestem kłamcą" wypowiedziane przez tegoż kłamcę jest również kłamstwem. Nie pamiętam już całego dowodu, ale ogólnie to było tak...

... Dowód logiczny przebiegał w kilku etapach, w oparciu o analizę prawidłowości i [...]

Huaquero Damian
 29 sierpnia 2010 roku, godz. 15:26

Tylko teoretycznie, w logice, gdzie jest sporo takich sytuacji.

pytanie, kto to jest ten "tytułowy kłamca" ?

Kłamca, to nie jest osoba, która kłamie cały czas i przy wszystkim, nie ma takiego człowieka... to określenie, które dotyczy osoby w danym miejscu i w danym czasie... Ktoś skłamał, mówimy, że jest kłamcą, nie jest to pojęcie ciągłe. Jeśli skłamał raz czy więcej, nie oznacza, że kłamie cały czas.

A w takim wypadku, "kłamca" również może mówić prawdę.

giulietka M.
 29 sierpnia 2010 roku, godz. 15:13

To zagadka z zakresu logiki, nie psychologii (być może dlatego właśnie nigdy nie lubiłam tego przedmiotu na studiach;).
Kłamstwo jest zawsze tak smao złe, bez względu na to, z czyich ust wypływa. Kłamstwo nigdy nie będzie prawdą, bez względu cz wypowie je szczera osóbka czy kłamca. Tak jak człowiek głupi nie zmądrzeje gdy nałoży togę, ani mądry nie zgłupieje w płaszczu głupca. To tylko pozory...
Miłego dnia życzę;)