yestem yestem
 6 września 2020 roku, godz. 14:50

W lesie jest pięknie, a ciała łapać można bez krępacji. ;)
Nawet te dalsze. :)

Monika M. M.
 6 września 2020 roku, godz. 14:43

Hmm... no i zaraz wylądujemy na rykowisku w lesie;).
A ja tylko chciałam "schwycić
ciało niebieskie...
któreś z tych
zwanych "pod ręką"..."

yestem yestem
 6 września 2020 roku, godz. 14:30

Od razu dodam, może się przyda... rykoszePt, to takie połączenie ryku z szeptem, ale oczywiście nie o to tu chodzi. :))

maba Ewka... albo nie
 6 września 2020 roku, godz. 14:25

Zwłaszcza, kiedy zbyt szybko się obrócą i polecą rykoszetem.

Monika M. M.
 6 września 2020 roku, godz. 14:22

Krzysztofie, też nie wiem co to trajektornia;). Myślę i myślę... chyba jakiś traktor faktycznie terkocze obok:).
Innymi słowy...
Obroty rzeczy mogą dodać, ale i mogą podciąć skrzydła...

yestem yestem
 6 września 2020 roku, godz. 14:05

Hmmm, może zajezdnia dla traktorów... albo przyczłap do bulbulatora. :P
Warto poobracać płaszczyznami, choć przyjemniej wypukłościami. ;)
Pozdrawiam. :))

Krzysztof K.
 6 września 2020 roku, godz. 13:54

Gdybym wiedział co to jest trajektornia spoglądałbym my na to może z innej płaszczyzny;)

maba Ewka... albo nie
 6 września 2020 roku, godz. 12:36

Bo Kopernik była kobietą 🤓

yestem yestem
 6 września 2020 roku, godz. 12:26

Monicus Copernicus. ;)
Fajne. :))