fyrfle Mirek
 23 kwietnia 2021 roku, godz. 14:04

Tak, ta myśl z 15:37, zdecydowana głębia tam jest.

yestem yestem  23 kwietnia 2021 roku, godz. 15:30

Dziękuję. Cieszę się, że chociaż tamta się podoba. :))
Tak, perły zwykle tak... blisko dna uwierają. ;)
Czyli powinienem się raczej martwić... :O
Uśmiechniętego popołudnia. :)

Malusia_035 Malusia
 23 kwietnia 2021 roku, godz. 10:46

Gratulację Smoku :))

Pozdrawiam Cieplutko :)

yestem yestem  23 kwietnia 2021 roku, godz. 15:24

Bardzo dziękuję i przytulam smoczo. :))

Monika M. M.
 21 kwietnia 2021 roku, godz. 12:49

obietnica bywa też często chwilą dobrej woli, wiary w coś, w kogoś, w nas samych...
a potem przychodzi rzeczywistość i mamy chichot losu...

yestem yestem  21 kwietnia 2021 roku, godz. 15:09
Edytowano 21 kwietnia 2021 roku, godz. 15:50

Z naszej strony - tak, czasami bywa, choć podszyta jest niepewnością,
niewiarą w zaufanie, kórym nas inni częstują...
A z drugiej strony ( od strony biorcy obietnicy) jest taką pieczęcią,
wyłudzoną, wydartą z serca...
żeby nie było kłamstwa... albo groźbą, lufą przyłożoną do skroni...
niech spełnia, bo jeśli nie, to kula go dogoni... ;)
Rzeczywistość czasem sprawia, że odczuwamy wstręt do obietnic,
tych dawanych i tych otrzymywanych, bo i tak wszystko zależy
od człowieka, jeśli jest kłamcą, to przysięgi nie pomogą, chyba...
A może się mylę? Może wszyscy powinniśmy być sterowani i kontrolowani przez jakiś system? Do tego zmierza świat, czyli niektórzy ludzie, żądni władzy... ;)
Dziękuję i szczerze się szczerzę. :D
Miłego popołudnia. :))

kati75 Kati
 21 kwietnia 2021 roku, godz. 12:33

Obietnica rzuca się na wiatr ,choć nie wie gdzie ją poniesie i czy dotrzymana wróci...

yestem yestem  21 kwietnia 2021 roku, godz. 14:56

Wiatr porywa nasze słowa
zostaje ledwie połowa...

Miłego dnia. :))

kati75 Kati  21 kwietnia 2021 roku, godz. 15:39

Połowa już przetworzona...wzajemnie

onejka onejka
 21 kwietnia 2021 roku, godz. 9:53

Tak naprawdę obietnica najlepiej sprawdza się kiedy jest dana sobie samemu w zaciszu własnych myśli, gdyż to czyny mają jakiś wymiar i są certyfikatem prawdziwości.
Tak od siebie - wolę niespodziankę od wciąż niespełnionej obietnicy.
I przykre kiedy jak napisałeś obietnica staje się pieczęcią na kłamstwie.
Świetna myśl !

yestem yestem  21 kwietnia 2021 roku, godz. 14:54

Ooo, to dobre. Nasze postanowienia... jak trudno nawet te noworoczne dotrzymać?...
Tak, ja też wolę niespodzianki. Obietnice często są na wyrost, nawet te szczere, ale czasami dotrzymujemy danego słowa i to kształtuje nasz charakter, choć często wiele kosztuje.
Dziękuję, uśmiecham się smoczo. :))

maba Ewka... albo nie  21 kwietnia 2021 roku, godz. 15:34

Tak, przez obietnice charakter czasem uwiera....
Ale przynajmniej wiadomo wtedy, że jest.

yestem yestem  21 kwietnia 2021 roku, godz. 15:37

Czasami to, co nas uwiera, staje się drogocenną perłą. :))

maba Ewka... albo nie  21 kwietnia 2021 roku, godz. 15:39

I niechby! Nawet w woreczku żółciowym :)))

yestem yestem  21 kwietnia 2021 roku, godz. 15:49

No nie wiem, ale skoro tak mówisz? :D

maba Ewka... albo nie  21 kwietnia 2021 roku, godz. 17:54

To nie mowa, resztki żółci 😆

yestem yestem  21 kwietnia 2021 roku, godz. 22:51

To nie żółć, to barwa złota, pełny smak, delikatna nuta goryczki...
Maba potrójnie chmielona. :P:D

maba Ewka... albo nie  21 kwietnia 2021 roku, godz. 23:51

Oj,
Smoku, Smoku! Toż wszyscy wiedzą,
że spanie po chmielu
w pełnym, złotym słońcu
przyczyną amoku 🤪

Wagarowiczka Anita  21 kwietnia 2021 roku, godz. 23:59

Ten komentarz z 15:37 to świetna myśl, zasługuje na szersze grono słuchaczy, czytaczy :-)

yestem yestem  23 kwietnia 2021 roku, godz. 00:42

M.
Czyli to słońca wina niekwestionowana
że człowiek w amoku aż do samego rana? :D

A.
Dziękuję,
lecz nie qusi mnie szerokość czy rozmiary inne
a dojrzały smak kiedy pożeram grona winne :P:D

maba Ewka... albo nie  23 kwietnia 2021 roku, godz. 16:57

Na to wychodzi:) dlatego mówi się : "Słońce ty moje" :)))

yestem yestem  23 kwietnia 2021 roku, godz. 23:10

Dobrej nocy Słoneczko. :))

fyrfle Mirek
 21 kwietnia 2021 roku, godz. 7:36

Obietnica? Przysięga uczynienia dobra. Zwolnienie następuje automatycznie, kiedy jest zapowiedzią uczynienia zła. Pozdrawiam Cię serdecznie.

yestem yestem  21 kwietnia 2021 roku, godz. 14:50

A jeśli ktoś poprzysięga zemstę? ;)
Przysięgi są łańcuchami sumień, które same powinny wybierać dobrze...
bez strachu.
Dziękuję.
Wzajemnie i wiosnę zatrzymuję, bo już ją straszą jakimiś przymrozkami. :))

Wagarowiczka Anita
 21 kwietnia 2021 roku, godz. 1:13

Są różne opcje, zależy kto i co obiecuje :-)

Ja wierzę w szczere chęci dotrzymania słowa :-)

yestem yestem  21 kwietnia 2021 roku, godz. 14:46

Zgoda. :)
A czy nie wystarczy, jeśli bez obietnic, przysiąg, pieczęci... coś powiemy i będzie to prawda, spełniona? :)
Często są szczere, masz rację, ale zwykła nasza mowa też powinna być szczera, prawdziwa i dotrzymana. :)
Obietnice sprawiają, że w zwykłej rozmowie ludzie mniej poważnie traktują to, co mówią.
Dziękuję za opinię.
Miłego dnia. :))

Wagarowiczka Anita  21 kwietnia 2021 roku, godz. 23:57

Jakbym słyszała mojego profesora z socjologii, dopiero co uciekłam z uczelni, a tu masz, znowu wykład :-)

Zgoda :-)
Ma Pan rację panie psorze :-)

yestem yestem  23 kwietnia 2021 roku, godz. 00:24

Mam smutną wiadomość... przede mną nie da się uciec. :D:P
Wagarowiczki pożerane są przez smoki w pierwszej kolejności. :D
Dobrej nocki. :))