Jacksonówa Aleksandra
 9 sierpnia 2010 roku, godz. 13:34

Zawsze tłumaczyłam to bezinteresownością i po prostu byciem sobą. Teraz trochę się zmieniło, świat nie opera się na literaturze w której piszą o takich cudownych przypadkach. Bycie miłym wiąże się z ryzykiem, ale czasami warto je podjąć.

Bardzo ładna myśl.

Bogdan Z Bogdan
 6 sierpnia 2010 roku, godz. 00:55

:)

bosy babcia Gusia ;) od Bogumiły :-P
 6 sierpnia 2010 roku, godz. 00:29

Może po to, by by ktoś inny mógł powiedzieć; trafił mi się ktoś, kto był miły dla mnie, więc cóż mam do stracenia, by być też miłym dla kogoś innego. Pozdrawiam Tatianko. Jak Twoje samopoczucie?

Leid3210 ewa
 5 sierpnia 2010 roku, godz. 19:06

pozdrawiam
;-)

sasza90 Tatiana
 5 sierpnia 2010 roku, godz. 19:00

może :)

Leid3210 ewa
 5 sierpnia 2010 roku, godz. 18:59

moze po to , by nikt nie mogl powiedziec:

"Nikt nie był dla mnie taki , więc po co mam być miła dla was. " ??