Jacob_Filth Jot
 5 stycznia 2022 roku, godz. 20:08

Czasem ma to niejasne wrażenie, że jednak można mieć wpływ na to, jaka myśl przyjdzie do głowy. Może to tylko złudzenie, a może pretekst do pracy nad sobą, a może psylocybina

CierpkaWoda Wiola
 5 stycznia 2022 roku, godz. 19:58

Zależnie od tego czym karmimy się na codzień, takie myśli potem nas tworzą tudzież rozwalają, i całą naszą rzeczywistość.

I ciężko zostawić "miód" gdy w głowie i w sercu wielkie G...o

ODIUM Imię? Takie, jakie mi nadasz.
 5 stycznia 2022 roku, godz. 19:14

Na to pierwsze na pewno nie masz wpływu, ale i to drugie bywa jeno złudzeniem kontroli. Pan Hrabia nie doświadczył, jak mniemam, obsesji... ni nigdy nie bronił się uparcie przed jakąś myślą. 😉 Im bardziej zaś człek się broni, tym chętniej myśl powraca.

HrabiaGreg 5 stycznia 2022 roku, godz. 19:38

Ktoś tu się myli, od kilku lat walczę z pewną myślą, ale mam nad nią kontrolę by mnie nie niszczyła i z upływem czasu ta myśl jest coraz słabsza bo nie pozwalam jej rozkwitać ;) Dlatego ja się nie bronie, bo to by świadczyło o tym iż "czekam na atak" a to z kolei by mnie zamknęło

ODIUM Imię? Takie, jakie mi nadasz.  6 stycznia 2022 roku, godz. 13:17
Edytowano 6 stycznia 2022 roku, godz. 13:35

Na czym więc polega walka, skoro pozwalasz jej wejść? Bo to jest jedyny sposób, by się jej pozbyć.

Jedni są bardziej przylepni, inni mniej. Ja należę do tych bardziej przylepnych, ruminujących obsesyjnych świrów. Każda myśl się mocno przykleja... jak na supergluta. 😉 Pozwalam wejść, a mimo to nie mogą znaleźć wyjścia. To więc kwestia także indywidualnych właściwości.

HrabiaGreg 6 stycznia 2022 roku, godz. 15:25

Ale na tym polega moja myśl - że nie mam wpływu na to co mi wejdzie , walczę z nią nie pozwalając na dłużej zostać tej myśli ;)

Zgodzę się iż to jest kwestia indywidualnych właściwości, Ty obralas jakby inna taktykę - przywołujesz myśli i się im jakby poddajesz .

Superglut i to szybko wiążący ;)

ODIUM Imię? Takie, jakie mi nadasz.  6 stycznia 2022 roku, godz. 19:00

No i weszła Ci taka myśl. 😉
Weszła, a może już wyszła? 😉 Zapisaną można zapomnieć. 😉🙂

Czyli ją wypierasz... To nie jest najlepszy sposób. Ja z kolei nie wypraszam i goszczę za długo-to też niezbyt dobre, choć są z tego profity. Przyklejam tym „gościom” dupy do krzeseł (tak, na klej szybko wiążący 😉), a jak powszechnie wiadomo, każdy gość po trzech dniach śmierdzi. 😆 Tyle że czuję, iż nie mam na to wpływu, raczej jestem pod wpływem... wyższych mocy.

HrabiaGreg 6 stycznia 2022 roku, godz. 23:42

Wypieram, usuwam, zamieniam - nie chcę pozwolić aby jakaś myśl działała na mnie destrukcyjnie, w ten sposób chcę dbać o swoje emocje.

To może ten "zapach" jest tą wyższą mocą ;ppp

ODIUM Imię? Takie, jakie mi nadasz.  7 stycznia 2022 roku, godz. 15:19

Im bardziej będziesz się starał wypierać, tym chętniej wróci. Pobądź z nią lepiej i zastanów się, dlaczego przyszła, zrozum, a potem dopiero odeślij do diabła. Inaczej zadziała jak nieprzeżyta żałoba. Skutki fatalne. Nie polecam.

Zapach kleju jest odurzający, więc może ten haj jest mi miły... kto wie. 😉

HrabiaGreg 8 stycznia 2022 roku, godz. 12:52

Zawsze jest jakaś sytuacja, zapach, zdarzenie które przywoła jakaś myśl czy wspomnienia ale im częściej usuwam myśl i nie daje jej kiełkować tym za każdym razem siła myśli jest słabsza - nie da się wszystkiego usunąć w 100%, ale mogę uczynić aby nie oddziaływały na mnie myśli destrukcyjnie.

Superglutek wie, ale nie powie - bo to chciwa łachudra :p

ODIUM Imię? Takie, jakie mi nadasz.  11 stycznia 2022 roku, godz. 20:28

Ten powrót to nawet nie kwestia sytuacji (sytuacje są tylko mechanizmem
spustowym), lecz ukrywania przed sobą samym. Dopóki wypychasz myśl, będzie wracać jak bumerang. Pojawiła się nie bez powodu i żąda zwrócenia na siebie uwagi.

Niemożebne. 😉

fyrfle Mirek
 5 stycznia 2022 roku, godz. 10:23

Gratuluję. Cieszę się, że Administracja wybrała Twoją myśl na myśl dzisiejszego dnia. Tak się teraz zastanawiam, czy selekcja myśli, to ma coś wspólnego z mówieniem prawdy? Zostawić myśl i potem puścić ją w ludzkość, a którąś przemilczeć? To selekcjonowanie prawdy? Często tutaj i nie tylko toczymy spory o prawdę. Intrygujące to jest.

fyrfle Mirek
 4 stycznia 2022 roku, godz. 22:21

To prosta, ale bardzo ważna myśl.