Naja Ela
 28 lutego 2018 roku, godz. 22:16

No tak... Dobrze podchodzisz. :-)))
To niej jest absolutnie obraza dla kogokolwiek. To raczej ubolewanie nad mechanizmami kierującymi człowiekiem. Wynikającymi z wielu, różnych uwarunkowań. Bardzo silnych... Nawet gdyby chciałoby się inaczej, niezmiennych poprzez tę siłę...
:-)))

scorpion Gajowy
 28 lutego 2018 roku, godz. 12:30

A ja podchodzę do tematu mentalnie, tylko zastanawiam się czy jest to obraza dla ludzi białych czy murzynów ;]

piórem2 Bożena
 22 lutego 2018 roku, godz. 10:49

zaraz przypomina mi sie kawał z białą czekoladą

onejka onejka
 21 lutego 2018 roku, godz. 23:00

a ja poczytałam z przyjemnością Wasze opinie , tym bardziej, że bliskie moim poglądom :)

yestem yestem
 21 lutego 2018 roku, godz. 22:34

Tak, dobrze to podsumowałaś, bo takich argumentów używa się właśnie po to, by zmieniać takie rankingi dla własnych korzyści. Prognozy... ciemno je widzę, niestety...

Naja Ela
 21 lutego 2018 roku, godz. 22:27

Świetnie to ująłeś. :-)))

Większość z nas jest "inna". Tyle tylko, że w różnym stopniu to ujawnia i w różnym stopniu zachowuje oczekiwaną poprawność. Każdy człowiek w głębi siebie ma swoje własne zdanie na każdy temat.
Największe znacznie jednak mają czynniki zewnętrzne, nawet niezależnie od naszych wewnętrznych przekonań i kodeksu moralnego.
Jesteśmy społeczni, przyzwyczajeni do tego, żeby ulegać większości, zaspokajać oczekiwania i nie zmierzać "pod prąd".
Każde odchylenie najczęściej powoduje niepokój lub niezdrowe zainteresowanie. Wzmaga czujność.

Myślę, że masz rację. Wszyscy jesteśmy tak naprawdę podobni. Tylko pozycja, którą zajmujemy determinuje, jak nas inni postrzegają oraz jakich ocen dokonują. Pozycja na mapie, w encyklopedii, podręcznikach historii, rankingu ekonomicznym. Ważne również są prognozy, co do osiągnięcia możliwych korzyści lub poniesienia straty...

yestem yestem
 21 lutego 2018 roku, godz. 22:06

Tak, ale obawiam się, że ludzie boją się dyskutować, żeby im nikt nie przypiął łatki rasisty, antysemity, czy homofoba. ;) Wszędzie na świecie nie lubi się ludzi "innych", odstających od ogółu. Żartuje się z nich, gorzej traktuje, pozbawia pewnych przywilejów, praw, rzuca kłody pod nogi, wymaga różnych formalności, buduje już na granicach osobne bramki dla tych drugiej kategorii... wszędzie, tylko nie w Polsce, u nas najgorzej ma... Polak. ;)
Czy u nas nie ma rasistów, antysemitów...? Pewnie są, ale nie więcej, niż w Ameryce, na zachodzie Europy, w Izraelu, czy innych krajach Bliskiego Wschodu. Tak mi się sama nasuwa końcówka... a Polak nigdy nie zmądrzeje... ;) A może się mylę? Czasem chciałbym się mylić...
Pozdrawiam. :))

Naja Ela
 21 lutego 2018 roku, godz. 22:00

Co nie zmienia faktu, że jest to niemożliwe :-)

Smurf007 Tomek
 21 lutego 2018 roku, godz. 21:55

murzynom to niepotrzebne :)

Naja Ela
 21 lutego 2018 roku, godz. 21:41

Śp. się wybielił, a nie zbielał...

Trochę prowokacja...

Bardziej do zastanowienia, później do dyskusji. Jedno i drugie jest wciąż niedoceniane i nieumiejętnie stosowane. Przyszłość zaś ma przeogromną...

Dobrego wieczoru Arturze :-)))

yestem yestem
 21 lutego 2018 roku, godz. 21:32

A śp. Michael Jackson? ;)
Wieloznaczny tekst, w zasadzie mogą go chwalić i rasiści i antyrasiści. ;)
Taka prowokacja Eli, czy raczej temat do dyskusji?
Miłego wieczorku. :))