yestem yestem
 4 grudnia 2011 roku, godz. 13:28

A mi się wydaje, że Ty te drobne rozmiarem, a wielkie treścią okruchy musisz z kosmosu czerpać. :)))

Rikitikitawi Daniel
 30 listopada 2011 roku, godz. 1:00

Ale Ty masz banie Alicja... Na prawdę od zawsze podziwiam Twe myśli...
Pzdr...:)

sprajtka Ala
 29 listopada 2011 roku, godz. 22:59

Przestań rymować bo zacznę się gotować;)

sprajtka Ala
 29 listopada 2011 roku, godz. 22:52

Przestawiłeś to bardzo obrazowo:) Makówka z wodą sodową mogą stworzyć taki kompot,że żaden wampir trzeźwo z tego nie wyjdzie...( to tak w krzywym zwierciadle widziane)

sprajtka Ala
 29 listopada 2011 roku, godz. 22:45

np;)
Ale też poczucie mocy i władzy pieniądza , które sprawia ,że wszystko staje się drobne i bez znaczenia...

sprajtka Ala
 29 listopada 2011 roku, godz. 15:17

Jak najbardziej Grzegorzu lecz niektórym wydaje się ,że nie...

Irracja Grzegorz, Antoni.
 29 listopada 2011 roku, godz. 14:58

... hmmm, wbrew pozorom to "drobne" najbardziej obciążają...

;-)