8 kwietnia 2015 roku, godz. 21:57  14,2°C

Ból jest chwilowy, więc wciąż przekraczam granice wytrzymałości

kaila Kaila
 10 marca 2016 roku, godz. 1:32

Pisząc nie miałam na mysli kaleczenia samego siebie celowo ale cóż.. rozumiem każdy interpretuje inaczej ;) drobnymi kroczkami przekraczając granice możliwosci stajemy się silniejsi i odporniejsi

oszi3 Miki
 29 lutego 2016 roku, godz. 20:13

Przekraczanie granic fizycznych wiąże się z pewnymi konsekwencjami np. kość pęka pod naciskiem około 2 ton. Jest to jej górna granica wytrzymałości której lepiej nie przekraczać jeśli chcemy zaoszczędzić sobie szpitala. Siła dźwięku może zabić, a przy 160 dB bębenki w uszach pękają jak bańki mydlane może dla tych co kochają ciszę to świetne rozwiązanie ale dla melomana była by to spora strata. Ciągłe przekraczanie granic wytrzymałości nikomu na zdrowie nie wyjdzie.

M44G Marjan
 8 kwietnia 2015 roku, godz. 22:38

arasa Święte Słowa.

arasa sara
 8 kwietnia 2015 roku, godz. 22:24

nie warto zadawać sobie bólu lub innym jeśli wiemy jak to jest

AlCapone Martin
 8 kwietnia 2015 roku, godz. 22:05

Dlatego ja już nic nie czuję

M44G Marjan
 8 kwietnia 2015 roku, godz. 22:00

Pamiętaj , że jest też teka granica bólu, że jak ją przekroczysz to żadnego bólu już nie poczujesz.