16 października 2019 roku, godz. 20:33

Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: błogosławiony kto bankrutuje pierwszy. Albowiem dla niego jeszcze wystarczy.
Niech nam żyje Grecja, która właśnie "wraca znad przepaści" i może sobie dalej konsumować za pieniądze przyszłych synów i wnuków Europy. O ile zechcą zapracować się na śmierć płacąc za beztroskę rodziców. Ważne tylko kogo sobie znajdą jako winnego. Chciałbym wiedzieć, czy już uciekać i dokąd.

 28 września 2019 roku, godz. 13:23

Biorąc jako podstawę rozumowania Biblię i doprawiając ją historią (np. reformacji w Europie) można dojść do jednego wniosku: nie ma takiej opcji, żeby tworzyć kastę kapłanów, wynosić ich ponad zwykłych ludzi, i żeby skończyło się to dobrze. Zawsze się to skończy koszmarną patologią. Bo musi. Ludzie nie są w stanie być czymkolwiek innym niż ludzie.
Kościół nigdy się [...]

 19 września 2019 roku, godz. 13:26

A co do słuchania seniorów to słusznie i ja nie mówię wcale, żeby robić wszystko co doradzają. Tylko, żeby słuchać, a słuchać po to, żeby się uczyć. A nauka nie polega na akceptowaniu wszystkiego co się słyszy, bo wtedy to nie jest uczeń tylko wyznawca. Uczeń się uczy z tego co prawdziwe i co nieprawdziwe, co słuszne i co głupie. Poznaje konsekwencje.
Więc jak słucham babci, która jest biedna, nigdzie nie była, nic nie widziała, wszystkiego się boi i ciągle narzeka, to ją pytam: co robiła w życiu. W jaki sposób postępowała, że doszła do takiego wspaniałego stanu. I ona wtedy mówi: idź na studia, chodź do kościoła, rób to co wszyscy.
Więc ja rzucam studia, nie chodzę do kościoła i robię całkiem inaczej niż wszyscy. I nauka babci się bardzo przydała: nie skończyłem jak babcia.
I to jest cenna lekcja od babci.

 4 września 2019 roku, godz. 11:37

Problem z czcicielami nauki jest taki, że w swojej fascynacji idą tak daleko, że najważniejsze pytanie nauki "jak jest naprawdę" zastępują pytaniem "czy to jest naukowe".
To jest to samo zjawisko, które dotyczy ludzi w kościołach: pytanie "czy dobrze naśladuję Jezusa" zmienia się w pytanie "czy kieruję się naukami kościoła".
Nauki kościoła były po to, żeby lepiej naśladować Jezusa, a nauka miała być po to, żeby lepiej dociekać prawdy.
Założenia piękne, tylko ludzie są ludźmi.
Nauczyłem się, żeby o tej "ludzkości" ludzi zawsze pamiętać. Ci, co nie pamiętają, tworzą wizje raju (np. komunizm), który ci za bardzo ludzcy ludzie mają tendencje szybko zmieniać w parodię.
I świata akademickiego dotyczy ten sam problem.

 26 sierpnia 2019 roku, godz. 19:06

Ludzie bujają w obłokach, Bóg twardo stąpa po ziemi.

onejka onejka
 27 sierpnia 2019 roku, godz. 10:09

nie bujam w obłokach, qurcze....

Martin Lechowicz

Autor cytatów

Autorzy na literę

2019-09-04, godz. 14:24

WilceeQ` skomentował(a) tekst Problem z czcicielami [...] autorstwa Martin Lechowicz

2019-08-27, godz. 10:09

onejka skomentował(a) tekst Ludzie bujają w [...] autorstwa Martin Lechowicz

2019-08-27, godz. 0:11

MyArczi skomentował(a) tekst Ludzie bujają w [...] autorstwa Martin Lechowicz

2019-08-26, godz. 20:18

szpiek dodał(a) do zeszytu tekst Ludzie bujają w [...] autorstwa Martin Lechowicz

2019-08-26, godz. 19:38

marcin kasper dodał(a) do zeszytu tekst Ludzie bujają w [...] autorstwa Martin Lechowicz

2019-08-26, godz. 19:30

Yokho skomentował(a) tekst Ludzie bujają w [...] autorstwa Martin Lechowicz

2019-08-26, godz. 19:25

tallea skomentował(a) tekst Ludzie bujają w [...] autorstwa Martin Lechowicz