17 października 2020 roku, godz. 15:52 57,4°C

Moja Droga

W tym roku jesień przyszła za szybko, zbyt gwałtownie..
Zabrała Ci słońce, które tak bardzo kochasz i ciepło, którego tak bardzo potrzebujesz..
Myślałaś przez drobną sekundę, że ta jesień będzie może troszkę inna.
Mniej jesienna?
Mniej samotna.. Bardziej stabilna?
Nie wiem w sumie co sobie myślałaś..
Jednak znowu uśmiechasz się gorzko przez łzy..
Bo już trochę odpuszczasz, masz dosyć trzymania się kogoś dla kogo istniejesz tylko wtedy kiedy jemu jest wygodnie..
A Ciebie ta jego wygoda gryzie jak wełniany sweterek, który tak Ci przypadł do gustu, bo ładny, bo dawał Ci ciepło, przez chwilę..
Sama do końca nie wiesz czego chcesz..
Ludzie do Ciebie przychodzą i od Ciebie odchodzą.
Zostają Ci, których Ty nie do końca chcesz..
Ci, którzy chcieliby Ci dać gwiazdy, niebo, słońce i ciepło..
Jednak oni nie do końca pasują do Twojego świata..
Bo Ty lubisz ludzi z innym układem planet..
Ludzi, którzy krążą po swoich własnych orbitach, ludzi innych niż większość - ludzi, którzy mają swój własny piękny świat, do którego wpuszczają tylko nielicznych..
I chciałabyś czasami to zmienić spojrzeć jednak na tych, którzy daliby Ci tak wiele..
Ale cała Twoja osoba mówi nie.
I co mam Ci moja droga powiedzieć?
Żebyś przestała słuchać serca i zaczęła rozumu?
Tego Ci nie powiem, bo tego nigdy nie zrobisz.
Jesteś uparta, ale czasami też odpuszczasz, jak widzisz, że ktoś za bardzo bawi się Tobą.
Puste obietnice zaczynają Cię nużyć i boleć.
Nie powodują już uśmiechu, bo ileż można słuchać, że coś dostaniesz jak to tylko jest kolejne słowo puszczane na wiatr?
Po Twoich oczach widać, że wszystko Cię już troszkę męczy..
I ten wieczny deszcz, te zwariowane zmiany..
To wszystko powoduje, że kurczysz się w sobie i przestajesz już szukać na siłę w nim oparcia..
Czekasz na to, aż w końcu coś wyjdzie z jego strony, jednak trochę w głębi serca się boisz, że On po prostu odpuści.
Kolejna osoba z Twojego życia odejdzie, osoba na której zaczęło ci zależeć...
I powiem Ci co znowu będziesz robić..
Będziesz się uśmiechać przy ludziach, udawać, że wszystko jest w najlepszym porządku..
A w głębi duszy będziesz czuła straszny ból.
Jednak nikt tego nie pozna, bo przecież Ty potrafisz świetnie grać.
Naprawdę chciałabym, żeby tym razem było inaczej.
Życzę Ci tego.
Żebyś jednak dostała swoje ciepło i słońce, a jesień w tym roku stała się dla Ciebie najpiękniejsza.
Bo myślę, że na to jednak zasługujesz.

Tutaj pojawią się opinie do tekstu autorstwa chrupcia, gdy tylko ktoś skomentuje tekst wyświetlony na tej stronie.