28 marca 2020 roku, godz. 21:35 4,2°C 9

" Mój Miły " X

28.03.2020

Mój Miły
Mój Jedyny!

Wczoraj Ci obiecałam, że napiszę coś wieczorem. Słowa dotrzymuję, żeby nie wiem co. Sam doskonale o tym wiesz. Uśmiecham teraz się. Ciekawe, czy Ty też uśmiechasz się.
Jestem ogromną szczęściarą i nie chodzi o magiczne uczucie, którym darzę Ciebie. Cudowny dar - cieszę się, że gdzieś tam...Ciebie mam. Dziękuję Panu Bogu za nie. Wdzięczna jestem jeszcze za to, że zyskałam kolejny dzień, że Mój Anioł i ja jesteśmy razem. Radość Bycia. Miłe uczucie troski, którego doświadczyłam. Miło jest słyszeć: " kochana ubierz się odpowiednio - za oknem ciemno", czy
" Weź parasolkę"
Takie czułe słowa, drobne gesty, a tyle znaczą. Jestem ogromną szczęściarą.
Kolejne 24 godziny - nasze, tylko nocy boję się.
Tak strasznie się boję, że nie zareaguję na czas, że nie podam dłoni, bo będę spała, że prześpię pożegnanie. Prawda jest taka, że nie lubię pożegnań.
Wiem, że one są potrzebne. Nie byłam przy jej narodzinach, przy odejściu być powinnam. Ktoś powinien być obok.
I nie będę się żegnać tylko powiem do zobaczenia...Bóg jeden wie kiedy.
Tak sobie myślę...
Może obecność w drugim pokoju wystarczy?
Pojęcia nie mam, ze strachu umieram. Kolejna noc przed nami.
Dzisiaj była piękna pogoda, błękitne niebo, myślałam o tym, żeby źrenice wypełnić pięknem zachodzącego słońca. Zrezygnowałam z tego. Byłyśmy razem, zdjęcia oglądałyśmy. Cieszyłyśmy się dobą. Nie trwało to długo, wiele rzeczy Ją męczy, nie potrafi się skupić. To był miły czas. Mój Anioł teraz śpi. Ja mogę skupić się na tym co chcę Ci powiedzieć.
Czy będę monotematyczna jeśli znowu o uczuciu wspomnę? Nawet jeśli...trudno, tęsknię - wiesz?
Pochwalę Ci się jeszcze, że w końcu szufladę odświeżyłam i w swojej rozrzutności na wiersz dedykowany Tobie trafiłam. " Jestem rozrzutna " da się z tym żyć. Ty musisz wybaczyć mi.
Ciekawi mnie Twój dzień, czy u Ciebie wszystko planowo działo się?
Uśmiechniętego wieczoru Ci życzę.
Ja na spokojną noc liczę...
Tobie takowej też życzę.

Maverick123 Bogdan
 26 kwietnia 2020 roku, godz. 19:17

Wzruszyłem się... nie kryję tego...