26 marca 2020 roku, godz. 17:37  5,3°C

" Mój Miły " VIII

26.03.2020

Mój Miły
Mój Jedyny!

Nie wiem od czego zacząć. Pisząc od początku - to takie banalne się wydaje, a zarazem głębokie.
Czym jest początek?
- Wielkie słowo - myśl.
Nie wiem, gubię wątek.
Wszak - Tyś jest Początkiem i Końcem.
Może od końca zacznę?
Ciężką noc miałam, bezsilność w obliczu choroby. Smutek we mnie.
Mam nadzieję, że Twoja była wypełniona spokojem?
Myślę, co Ci napisać.
Takie zwyczajne, pospolite moje pisanie. Czy godne jest Twojej uwagi?
Wstydzę się, że nie potrafię więcej, piękniej, inaczej, uczę się.
Skromne myśli moje, ciche - Tobie powierzam. Ufam.
Płaczę - wybacz moje łzy.
Mało spałam, ciężką noc miałam, martwić Cię nie chcę i nie chciałam.
Dla Ciebie - to co najlepsze...smutki precz!
Nie chcę byś cierpiał - wiesz, rozumiesz?
Każda ciepła myśl, uśmiech, serca drżenie - to co najlepsze dla Ciebie.
To takie oczywiste, wiesz o tym, że:
Każdy dzień, każdy sen tak Ci potrzebny.
Dla Ciebie wszystkie kwiaty kwitną.
Dla Ciebie słońce wstaje rano.
Dla Ciebie las - przyjacielem.
Dla Ciebie - morze szumi.
Twój pierwszy grzyb wiosenny, o którym nie miałam pojęcia - ukazuje się pierwszy.
Dla Ciebie - tęcza na niebie, która wstydzi się ukazać tylko moim oczom.
Tak jakby szukała Ciebie - Twojego przyzwolenia, że ja mogę ją zobaczyć bez Ciebie.
Nie wiem, cóż znaczy moje pisanie.
Piszę i myślę czy wyraz " Miły" nie jest banalny?
Powtarzam go często i myślę.
Jaki masz wyraz twarzy, kiedy czytasz Miły - Miły Mój, Mój Miły ?
Tyle piękniejszych zwrotów jest.
Na ten moment, taki zwrot stosowny jest?
Za oknem termometr pokazuje 15°C jest słonecznie, wyszłam dzisiaj tylko do sklepu na chwilę. Wirus szaleje, a niebo,
niebo błękitem uwodzi, zieleń na łąkę powoli wchodzi - zaprasza, by biec w jej kierunku.
Taka mała radość dzisiejszego dnia.
A w myślach Ciebie mam.
Czy szczęśliwie zajechałeś, jaki dzień miałeś?
Teraz piję czekoladę i dziękuję za ten czas, za moje TERAZ.
Spokój teraz mam, spokój popołudniowej chwili, ciekawe co przyniesie noc?

Pozdrowień Ci ślę moc.

Czekoladowa Ja.

8/366

fyrfle Mirek
 26 marca 2020 roku, godz. 18:07

Szczególnie ujęły mnie te rymy wewnątrz zdań. Uwielbiam takie pisanie. Ja tam myślę, że to po prostu kunszt pisarski. Pozdrawiam.