IKON Sebastian
 4 lutego 2013 roku, godz. 11:55

Dobra fraszka! :)

Pozdrawiam serdecznie Panie Romanie! :)

R.A.K. Roman Andrzej
 2 lutego 2013 roku, godz. 7:36

Miło Agniesiu :)

Pozdrawiam :)

agniecha1383 agnieszka
 2 lutego 2013 roku, godz. 00:08

Pozdrawiam Raczku uśmiechem bo takowy mi się nasuwa po przeczytaniu:):):)

R.A.K. Roman Andrzej
 1 lutego 2013 roku, godz. 21:34

Nim kogut sie zbudzi to kury sie wyniosą... jego strata :)

R.A.K. Roman Andrzej
 1 lutego 2013 roku, godz. 21:30

Cha cha !!! Xavier dawno się tak mi już japka nie uśmiechnęła jak teraz! :)
Zajefajne i pasuje tu jak ulał!!!
Dzięki :)

R.A.K. Roman Andrzej
 1 lutego 2013 roku, godz. 21:22

he he dziękuję! :)

Pozdrawiam Albercie :)

Albert Jarus Albert
 1 lutego 2013 roku, godz. 21:18

he he świetne

R.A.K. Roman Andrzej
 1 lutego 2013 roku, godz. 20:09

Dzięki! :)

Pozdrawiam również :)

awatar awatar
 1 lutego 2013 roku, godz. 20:07

fajne i bez gwiazdki - kurnik zawsze był polityczny
pozdr.

R.A.K. Roman Andrzej
 1 lutego 2013 roku, godz. 19:15

Dziękuję Agnieszko! :)

Pozdrawiam :)

misiek45 agnieszka
 1 lutego 2013 roku, godz. 19:13

Odebrałam ta fraszkę jako niepolityczną i bardzo mi się spodobała -pozdrawiam Romku:)

R.A.K. Roman Andrzej
 1 lutego 2013 roku, godz. 17:39

o to się rozchodzi, że najczęściej te kury gdaczą o niżu demograficznym, co same jajek nie znoszą... w przenośni i dosłownie :)

Pozdrawiam :)

MyArczi Artur
 1 lutego 2013 roku, godz. 17:36

Ograniczyć ilość kur... na dobry początek... może któraś wtedy obudzi w sobie jakiś magiczny instynkt macierzyński... :)

R.A.K. Roman Andrzej
 1 lutego 2013 roku, godz. 17:35

co sugerujesz?

MyArczi Artur
 1 lutego 2013 roku, godz. 17:33

Wypadałoby znaleźć kury, które znoszą złote jaja, a nie je podkradają. :)